Zielony wzrost (green growth)

Zielony wzrost (green growth)

Zielony wzrost (green growth) to koncepcja, która pojawiła się w dyskusji na forum międzynarodowym jako efekt narastających zagrożeń ekologicznych m.in zmian klimatu, ale także jako sposób na wyjście z kryzysu finansowego z 2008 roku. Zielony wzrost stał się jedną z dróg pozwalającą na kompromis między powrotem na ścieżkę długookresowego wzrostu gospodarczego a poprawą jakości środowiska.

Zielony wzrost czyli green growth

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) definiuje zielony wzrost jako dążenie do wzrostu i rozwoju gospodarczego, przy jednoczesnym zapobieganiu degradacji środowiska, utracie różnorodności biologicznej i niezrównoważonemu wykorzystaniu zasobów naturalnych.
Zielony wzrost oznacza oddzielenie efektów działalności gospodarczej od efektów działalności środowiskowej, a także dążenie do tego, by inwestowanie w środowisko stanowiło siłę napędową wzrostu gospodarczego.
Zielony wzrost jest używany, aby zapewnić alternatywną koncepcję dla typowego wzrostu gospodarczego w przemyśle. Ta ścieżka prowadzi do tak zwanej zielonej gospodarki.

Unia Europejska oraz inne organizacje międzynarodowe, zapoczątkowały serię prac nad identyfikacją szans i przeszkód dla zielonego wzrostu, przy jednoczesnym utrzymaniu tempa rozwoju gospodarczego i tworzeniu nowych, zielonych miejsc pracy. Zielona gospodarka stała się jednym z głównych narzędzi do realizacji celów zrównoważonego rozwoju.

Idea zielonego wzrostu

Koncepcja zielonego wzrostu została po raz pierwszy wypromowana w 2005 roku przez Komisję Gospodarczą i Społeczną ONZ dla Azji i Pacyfiku (UNESCAP) jako sposób poszukiwania możliwości wprowadzenia nowego niskoemisyjnego modelu zrównoważonego rozwoju dla szybko rozwijających się krajów azjatyckich.

W Deklaracji Ministrów do Spraw Środowiska i Rozwoju w Regionie Azji i Pacyfiku, przyjętej w 2005 roku w Seulu, stwierdzono, że istnieje potrzeba rewizji dotychczasowych działań z podejścia „wzrost najpierw, sprzątanie później” do koncepcji zielonego wzrostu, ale rozumianego w kontekście założeń zrównoważonego rozwoju. Prezydent Korei Lee Myung-bak w swoim przemówieniu kilka lat później zdefiniował zielony wzrost jako wzrost zrównoważony, który pomaga zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i zanieczyszczenie środowiska.

Kryzys gospodarczy który wybuchł w 2008 roku podważył obowiązujące dotąd kanony polityk gospodarczych (deregulacja, prywatyzacja, niskie podatki) oraz poglądów na rolę państwa. PKB przestał być uznawany jako jedyna i uniwersalna miara sukcesu gospodarczego i społecznego. Na czoło zaczęły wysuwać się kwestie związane z jakością życia, użyteczność społeczna, ochrona środowiska. Nastąpił powrót do uznania roli państwa jako siły niezbędnej, aby społeczeństwa mogły sprostać globalnym wyzwaniom.

Ważnym argumentem wspierającym potrzebę podejmowania polityki zielonego wzrostu stały się również narastające klęski i katastrofy ekologiczne. Wzrastająca świadomość odnośnie zbliżającego się kryzysu klimatycznego uzmysłowiła międzynarodowemu społeczeństwu, że środowisko i gospodarka nie mogą być dłużej traktowane oddzielnie. Zaczęto zwracać uwagę, że po przekroczeniu pewnych parametrów, zmiany klimatu mogą wywołać ciąg katastrofalnych, trudnych do opanowania, nieodwracalnych skutków dla życia na naszej planecie. Zagrożenia ekologiczne wskazały na potrzebę znacznej modyfikacji zachowań konsumenckich, struktury przemysłu oraz wykorzystywanych technologii.

Bank Światowy wraz z innymi bankami rozwoju, zobowiązał się do wdrażania koncepcji green growth. Określił zielony wzrost jako wzrost, który jest efektywny w wykorzystaniu zasobów naturalnych, czysty, ponieważ minimalizuje zanieczyszczenia i oddziaływanie na środowisko, oraz elastyczny w tym sensie, że z jednej strony uwzględnia występowanie zagrożeń naturalnych, z drugiej zaś rolę kapitału naturalnego i zarządzania środowiskiem oraz w zapobieganiu katastrofom ekologicznym.

Z kolei Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) opracowała założenia Strategii Zielonego Wzrostu. Na Strategię złożył się pakiet czterech dokumentów: TowardsGreen Growth, Towards Green Growth: Monitoring Progress – OECD Indicators, Tools for Delivering on Green Growth oraz Towards Green Growth: A summary for policy makers.

Stworzono organ międzynarodowy Globalny Instytut Green Growth, wspierany przez wiele rządów, którego misją stało się doradzanie poszczególnym krajom we wdrażaniu założeń koncepcji. Zadecydowano o organizowaniu cyklicznych spotkań oraz stworzeniu sieci współpracy (Global Green Growth Forum, Green Growth Leaders).

W sprawozdaniu na temat Strategii Zielonego Wzrostu Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) określiła, że zielony wzrost może być postrzegany jako sposób na dążenie do wzrostu i rozwoju gospodarczego, przy jednoczesnym zapobieganiu degradacji środowiska, utracie różnorodności biologicznej i niezrównoważonemu wykorzystaniu zasobów naturalnych.

Podczas szczytów G-20 we Francji w 2011 roku największe gospodarki świata zobowiązały się do promowania idei zielonego wzrostu.

W roku 2012 na forum państw G20 w Meksyku wprowadzono pojęcie tzw. inclusive green growth, czyli zielonego wzrostu, sprzyjającego włączeniu społecznemu, jako przekrojowego priorytetu programu rozwoju państw grupy G20. Podkreślono konieczność koncentracji działań na rzecz inclusive green growth, wskazując, że jest on kluczowym elementem w osiąganiu długoterminowego zrównoważonego rozwoju.

Mogło by się wydawać, że w wśród zwolenników idei zapanowała jednomyślność, co do sposobu postrzegania zielonego wzrostu i środowiska i ożywiania gospodarki. W tym kontekście można było jednak wyróżnić trzy sposoby myślenia.

Pierwsza stwierdzała, że tradycyjne wzorce konsumpcji osiągnęły tak wysoki poziom nietrwałości, iż nie można utrzymać ich w dłuższym okresie, dlatego należy zrezygnować z systemu rynkowego opartego na kapitalizmie, koncentrując się na działaniach na rzecz ochrony środowiska.

Przedstawiciele drugiego sposobu myślenia uważali, że bezpośredni cel wyjścia z kryzysu musi mieć pierwszeństwo nad innymi celami długoterminowymi i że wszelkiego rodzaju propozycje wprowadzenia zielonych programów powinny być zawieszone do momentu ustabilizowania światowej gospodarki. Twierdzili również, że wpływ zmian klimatycznych nie jest tak poważny, jak powszechnie się uważa.

Optymiści czyli trzecia grupa uważali, że kwestie środowiskowe i stabilności gospodarczej nie są sprzeczne, a wręcz wzajemnie się uzupełniają. Zakończenie światowego kryzysu gospodarczego i tworzenie długoterminowych trwałych miejsc pracy może być osiągnięte w efekcie solidnego, szerokiego porozumienia globalnego przy jednoczesnym zapewnieniu, że ambitne cele ograniczania emisji gazów cieplarnianych będą powiązane z odpowiednią polityką przemysłową.

Warto podkreślić, że koncepcja zielonego wzrostu jest zgodna z założeniami strategii Europa 2020, która opiera się na trzech głównych filarach: inteligentnym (smart), zrównoważonym (sustainable) i sprzyjającym włączeniu społecznemu (inclusive) wzroście (growth). Wzmocnienia synergii między inteligentnym i zielonym wzrostem, aby sprostać zmianom klimatycznym, wyzwaniom środowiskowym i energetycznym, a także rosnącym niedoborom zasobów.

Definicja zielonego wzrostu

Zielony wzrost to idea, która nie doczekał się jednej uniwersalnej definicji. Uwzględniając cel którym jest zbudowana na trwałych podstawach zielona gospodarka, można zaproponować następującą definicję zielonego wzrostu:

wzrost gospodarczy, który uwzględnia racjonalne wykorzystanie kapitału naturalnego, zapobiega powstawaniu zanieczyszczeń i ogranicza je, a także kreuje szanse poprawy dobrobytu ogólnospołecznego przez budowę zielonej gospodarki, umożliwiając osiągnięcie w perspektywie długookresowej – zrównoważonego rozwoju. Takie ujęcie pozwala podkreślić integralność haseł: zielony wzrost – zielona gospodarka – zrównoważony rozwój.

Warto podkreślić że zielony wzrost, mimo iż jest odrębną kategorią, nie stoi w opozycji do założeń zrównoważonego rozwoju. Można stwierdzić, że w zielonym wzroście upatruje się skutecznego narzędzia osiągania zrównoważonego rozwoju w długim okresie.

Kluczem do przeprowadzenia niezbędnych przekształceń gospodarki jest tworzenie tzw. zielonych miejsc pracy. Są to takie miejsca pracy, które przyczyniają się znacząco do zachowania lub przywrócenia jakości środowiska, do ochrony ekosystemów i bioróżnorodności, zmniejszenia zużycia energii, materiałów i konsumpcji wody poprzez zastosowanie wysoce efektywnych strategii, dekarbonizacji gospodarki; zminimalizowania lub całkowitego wyeliminowania wszelkiego rodzaju odpadów i zanieczyszczeń.

Powstawanie zielonych miejsc pracy jest z kolei powiązane z istnieniem tzw. zielonych umiejętności (green skills). Zielone umiejętności określa się jako te, które pozwolą pracownikom we wszystkich sektorach i na wszystkich poziomach działalności wesprzeć adaptację produktów, usług i procesów do zmian wynikających z przepisów i wymagań ochrony środowiska.

Narzędzia do pomiaru zielonego wzrostu

Wskaźniki wykorzystywane w analizach pomiaru zielonego wzrostu charakteryzują się dużą różnorodnością. Poruszają problematykę gospodarczą, społeczną oraz środowiskową, wyrażają i odzwierciedlają różne aspekty życia człowieka oraz powiązania między nimi. Proporcjonalnie i reprezentatywnie uwzględniają podstawowe aspekty zazielenienia gospodarki.

OECD określiła ramy pomocne w mierzeniu zielonego wzrostu poprzez uwzględnienie jego kluczowych elementów: produkcji, konsumpcji oraz środowiska. Na ramy te składa się pięć wzajemnie powiązanych kategorii pomiarowych:

  • wskaźniki efektywności środowiskowej produkcji i zmian wzorców produkcji
  • wskaźniki efektywności środowiskowej konsumpcji i zmian wzorców konsumpcji
  • wskaźniki zapasów kapitału naturalnego i jakości środowiska
  • wskaźniki obiektywnej i subiektywnej jakości życia
  • wskaźniki reakcji podmiotów gospodarczych

Międzynarodowe wskaźniki zielonego wzrostu

KategoriaWskaźnik
Efektywność środowiskowa produkcji oraz zmiany wzorców produkcjiemisja gazów cieplarnianych (greenhouse gas, GHG) na jednostkę PKB
udział usług w PKB
Efektywność środowiskowa konsumpcji oraz zmiany wzorców konsumpcjizużycie energii na jednostkę PKB
udział zużycia energii odnawialnej
udział wód gruntowych i powierzchniowych w całkowitej ilości dostępnych wód
Zasoby naturalne i jakość środowiskowamateriałochłonność gospodarki – PKB/krajowa konsumpcja materiałów (domestic material consumption, DMC)
udział gruntów pokrytych lasem
Jakość życia transport publiczny – podział zadań przewozowych
Stanowisko podmiotów
gospodarczych
udział wydatków na ochronę środowiska w PKB
patenty w technologiach związanych z ochroną środowiska
udział zielonej oficjalnej pomocy rozwojowej (official development assistance, ODA) w PNB
udział wydatków na „zielone” B + R w budżecie
Źródło: S.E. Kim, H. Kim, Y. Chae, A New Approach to Measuring Green Growth:
Application to the OECD and Korea, „Futures” 2014,

Wymienione kategorie zawierają dane odnoszące się do aspektów ekologicznych, społecznych, gospodarczych, strukturalnych i instytucjonalnych, podkreślając powiązania polityki i ekonomii z procesami społeczno-gospodarczymi i środowiskowymi. Łączne rozpatrywanie tych kategorii umożliwia względnie kompleksowy pomiar zielonego wzrostu.

Ponieważ przyjęte przez OECD ramy zielonego wzrostu odzwierciedlają jego koncepcję, to potraktowano je jako wzorcowy zestaw wskaźników.

Zielony wzrost (green growth)
Pixabay / @ mohamed_hassan

Kraje OECD charakteryzuje względne zróżnicowanie poziomu zielonego wzrostu. Znaczne dysproporcje między krajami występują w zakresie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych, energochłonności czy emisji gazów cieplarnianych. Innym ważnym problemem jest efektywność gospodarki odpadami, która wymaga poprawy szczególnie w krajach słabiej rozwiniętych.

Zmiana koncepcji w kierunku gospodarki niskoemisyjnej jest obserwowana nie tylko w krajach wysoko rozwiniętych, ale także w krajach rozwijających się. W przypadku tych ostatnich problemem są jednak wysokie koszty zakupu technologii przyjaznych środowisku. Należy również pamiętać, że instrumenty umożliwiające transformację gospodarki na bardziej zieloną winny być dostosowane do poziomu rozwoju gospodarczego poszczególnych państw w taki sposób, aby zielony wzrost nie odbywał się kosztem państw mniej zaawansowanych technologicznie.

Można założyć, że koncepcja zielonego wzrostu jest jednym z sposobów na dalszy wzrost i rozwój gospodarczy państw świata, a inwestowanie w zielone technologie ma szansę stać się siłą napędową tego wzrostu gospodarczego.

Raport Green Growth Indicators 2017

Czy zielony wzrost zapewnia warunki dla wzrostu gospodarczego i rozwoju oraz przynosi korzyści ludziom? Jaki jest stan zachowania kapitału przyrodniczego? Na te pytania próbowała odpowiedzieć Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w raporcie Green Growth Indicators 2017.

W raporcie oceniono postępy osiągnięte przez państwa członkowskie OECD i państwa z grupy G20 w realizacji zielonego wzrostu. Analiza, obejmująca lata 1990-2015, została wykonana z wykorzystaniem wskaźników zielonego wzrostu OECD i danych zgromadzonych w bazie statystycznej organizacji. W porównaniu z poprzednimi edycjami raportu (z 2011 i 2014 roku), w edycji z 2017 roku położono większy nacisk na ocenę produktywności, rolę działań politycznych, rozwój technologii i innowacje oraz międzynarodowe przepływy finansowe.

Według OECD zielony wzrost (green growth) oznacza sprzyjanie wzrostowi gospodarczemu i rozwojowi przy jednoczesnym zapewnieniu, że kapitał przyrodniczy będzie w dalszym ciągu miał zdolność zapewniania zasobów i usług, które warunkują dobrobyt człowieka. Oznacza to, że nasz potencjał do osiągania społecznego i gospodarczego postępu w dłuższej perspektywie będzie zależeć od tego, jak bardzo uniezależnimy się od kapitału przyrodniczego jako źródła wzrostu, ograniczymy emisje zanieczyszczeń, zwiększymy jakości kapitału społecznego i kapitału materialnego oraz przemodelujemy sposoby rządzenia.

W raporcie wskazano, że wiele krajów coraz efektywniej wykorzystuje zasoby i usługi środowiskowe, osiągając przy tym coraz lepsze wyniki gospodarcze w przeliczeniu na jednostkę wyemitowanego dwutlenku węgla czy też na jednostkę zużytej energii bądź materiałów.

W ocenie OECD postępy w realizacji zielonego wzrostu są jednak zbyt wolne. Chociaż państwa wytwarzają coraz większą wartość PKB w przeliczeniu na jednostkę wyemitowanego CO2, to jeśli w obliczeniach uwzględni się emisje ukryte w importowanych produktach i usługach, wówczas okazuje się, że większość analizowanych krajów jest importerem netto emisji CO2, a tylko 12 krajów Organizacji może pochwalić się rozdzieleniem wzrostu gospodarczego od emisji.

Bardzo szybko zwiększa się powierzchnia obszarów miejskich, nawet w państwach wysoko zurbanizowanych. Powierzchnia obszarów zabudowanych przyrasta szybciej niż postępuje przyrost ludności. Obecnie budynki zajmują o 30% większą powierzchnię niż w 1990 roku. Zanieczyszczenie powietrza nadal pozostaje niebezpiecznie wysokie.

Jako liderów zielonego wzrostu po 2000 roku OECD wskazała Danię, Estonię, Wielką Brytanię, Włochy oraz Słowację. Jednak żaden z krajów uwzględnionych w raporcie nie może się pochwalić dobrymi osiągnięciami w każdym aspekcie zielonego wzrostu. Większość krajów wykazuje postępy w jednej lub kilku dziedzinach a niewielkie postępy w pozostałych. Osiągane przez państwa wyniki OECD oceniła jako niewystarczające, by zachować kapitał przyrodniczy i zmniejszyć presje na ekosystemy. Konieczne są zatem dalsze wysiłki na rzecz oddzielenia wzrostu gospodarczego od presji na środowisko i zapewnienia trwałości kapitału przyrodniczego.

Z raportem Green Growth Indicators 2017, jego skrótem, porównywarką wskaźników zielonego wzrostu oraz raportami archiwalnymi można zapoznać się na stronie internetowej OECD poświęconej zielonemu wzrostowi.

Zielony wzrost to mit

Z perspektywy technicznej celem zielonego wzrostu jest osiągnięcie oddzielenia PKB od całkowitego zużycia zasobów naturalnych Ziemi. Zjawisko rozdzielenia wzrostu emisji dwutlenku węgla od wzrostu PKB nazywa się decouplingiem.

Od czasu Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zrównoważonego Rozwoju w Rio de Janeiro w 2012 roku, kompleksowe badania sformułowały jednak konkluzję, że nawet w optymalnych warunkach kompletne odłączenie PKB od eksploatacji surowców naturalnych jest w skali globalnej niewykonalne.

Zespół pod kierownictwem Moniki Dittrich przedstawił pierwsze ustalenia w 2012 roku. Opracowany przez uczonych, model komputerowy pokazał, co się stanie z wykorzystaniem zasobów, gdy wzrost gospodarczy zachowa obecną trajektorię i będzie przyspieszał w tempie 2-3% rocznie. Stwierdzono wówczas, że konsumpcja m.in. ryb, zwierząt gospodarskich, lasów, metali, minerałów i paliw kopalnych wzrosłaby z 70 miliardów ton rocznie w 2012 roku do 180 miliardów ton w 2050 roku. Wartość zrównoważona to mniej więcej 50 miliardów ton (granicę tę cywilizacja przemysłowa przekroczyła w 2000 roku).

Model posłużył do sprawdzenia kolejnego scenariusza, zgodnie z którym każde państwo natychmiast wprowadza najlepsze praktyki efektywnego gospodarowania surowcami naturalnymi. Wynik uległ poprawie: ich zużycie wyniosłoby 93 miliardy ton w 2015 roku. Wciąż byłaby to ilość znacznie przekraczająca aktualne potrzeby cywilizacji.

W 2016 roku zespół naukowców pod kierunkiem Heinza Schandla z Australian National University przetestował inną obietnicę zielonego wzrostu. Założono wprowadzenie dla wszystkich krajów świata specjalnego podatku węglowego, który spowodowałby wzrost ceny węgla z 50 do 236 USD za tonę. Dodatkowo przyjęto, że nastąpi podwojenie efektywności wykorzystania zasobów w związku z technologicznymi innowacjami. Otrzymane rezultaty były podobne, jak w przypadku zespołu Dittrich 95 mld ton.

Wreszcie w 2018 roku przeanalizowano Program Środowiskowy ONZ, jednego z głównych propagatorów teorii zielonego wzrostu. Testowano scenariusz, w którym podatki od wydobyci i emisji spowodowałyby wzrost ceny węgla do poziomu 573 USD za tonę, z jednoczesnym silnym wsparciem ze strony rządów dla prośrodowiskowych technologii. Rezultatem był wynik 132 mld t/rok w 2050 roku.

To znacznie więcej niż w poprzednich symulacjach, gdyż badacze uwzględnili efekt odbicia (rebound effect – wzrostu konsumpcji w wyniku wzrostu efektywności), wskutek którego poprawa wydajności obniża ceny na rynkach towarowych i powoduje wzrost popytu (konsumpcji), tym samym eliminując niektóre korzyści.

Efekt odbicia czyli tzw. paradoks Jevonsa Jest to paradoks po raz pierwszy zaobserwowany w 1865 roku przez ekonomistę Williama Stanleya Jevonsa. Zauważył on, że wprowadzenie bardziej wydajnego silnika parowego zbiegło się w czasie z większym zużyciem węgla, ponieważ nowe zyski zostały ponownie zainwestowane w dodatkową produkcję, powodując spadek cen, a co za tym idzie wzrost popytu na tańsze towary.

Entuzjaści zielonego wzrostu nie wzięli również pod uwagę wzrostu cen zasobów, efektów ubocznych nowych technologii, faktycznej materiałochłonności usług, ograniczonych możliwości recyklingu materiałów, powolnego tempa innowacji technologicznych w kluczowych obszarach, oraz pozornego decouplingu.

Dzisiaj znajdujemy się daleko od narzucenia globalnego podatku od emisji dwutlenku węgla, zaś efektywność wykorzystywania zasobów naturalnych maleje. Bioróżnorodność zanika, a żeby mieć szansę na ograniczenie wzrostu temperatury do 1,5 stopnia C, potrzebne jest obniżenie emisji CO2 o połowę przed 2030 rokiem. Tymczasem w latach 1990-2018 emisje dwutlenku węgla wzrosły o 60% i nadal rosną. Udział emisji w PKB spada, ale za wolno. Dlatego nie możemy mieć jednocześnie wzrostu oraz zrównoważonego świata bez konsekwencji zmian klimatu i dalszej degradacji środowiska.

Choć mamy coraz więcej energooszczędnych technologii, to jednak wciąż zwiększamy konsumpcję materiałów i zużycie energii. To nadmierna i niczym nie ograniczona konsumpcja stopniowo przybliża nas do katastrofy ekologicznej. Próby zazielenienia sposobów samej produkcji, przy nacisku na stały jej wzrost, są niewystarczające. Odpowiedniejszy byłby model konsumpcji zwracający się w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego.

Tylko radykalne ograniczenie wykorzystania zasobów, redukcja produkcji i konsumpcji (degrowth). pomoże nam uniknąć katastrofy ekologicznej. Wymagałby to od nas radykalnej zmiany stylu życia, obniżenia jego poziomu, zrezygnowania z wygód. Musielibyśmy przestać latać, jeść mięso, kupować ubrania, zrezygnować z samochodów.

Potrzebujemy w związku z tym nowej umowy społecznej, która usankcjonuje życie w oparciu o limity środowiskowe, limity wzrostu gospodarczego, zużycia zasobów, limity konsumpcji.

To ciągle może być dobre życie, a powyższe ograniczenia? Cóż, wciąż się ograniczamy, bo taka jest istota życia społecznego.

Zielony wzrost (green growth)
Pixabay / @ Geralt

źródło: wikipedia.pl, materiały prasowe, GIOŚ
OECD (2011a), Towards Green Growth, OECD
The World Bank (2012b), Inclusive Green Growth & The Pathway to Sustainable Development, The World Bank
UNEP (2008), Green Jobs: Towards Decent Work in a Sustainable, Low-Carbon World
Departament Monitoringu i Informacji o Środowisku GIOŚ, Główny Urząd Statystyczny
https://theconversation.com/five-reasons-green-growth-wont-save-the-planet-116037

Ekologiczna firma

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)
Przez cykl życia produktu rozumiemy kolejne etapy przez jakie przechodzi produkt, od momentu pozyskania surowców, wytworzenia, transportu, do etapu recyklingu. Jako konsumenci rejestrujemy tylko fragment cyklu życia każdego produktu, czyli czas kiedy go używamy. Nie widzimy jak surowce potrzebne do wyprodukowania danego produktu są wydobywane, a następnie przetwarzane. Nie widzimy produkcji i sposobu transportu produktu do punktu sprzedaży. Kiedy produkt wyrzucamy do kosza, przestaje on dla nas istnieć.

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint
Ślad środowiskowy to narzędzie służące do oceny stopnia oddziaływania produktu, usługi lub organizacji na środowisko. Ślad środowiskowy uwzględnia wpływ na środowisko w trakcie całego cyklu życia produktu, od wydobycia surowców, lub uprawy, poprzez ich przetwarzanie, transport, eksploatację, aż po unieszkodliwienie lub recykling. Poprzez pojęcie wpływu na środowisko należy rozumieć bezpośrednie bądź pośrednie emisje do wody, gleby, powietrza, zużywanie nieodnawialnych i deficytowych zasobów wody, minerałów, gleby, pokrycia leśnego, degradację bioróżnorodności.

Ślad wodny czyli water footprint

Ślad wodny czyli water footprint
Ślad wodny jest pierwszym narzędziem mierzącym, jak dużo powierzchni Ziemi i wody potrzeba do wytworzenia zasobów, które na co dzień konsumujemy. Ślad wodny to suma pośredniego i bezpośredniego zużycia wody przez konsumenta. Dotyczy on produktów, do których wytwarzania potrzebna jest woda. Ślad wodny można obliczyć indywidualnie za pomocą określenia całkowitej ilości wody zużywanej przez daną osobę podczas codziennych czynności.

Zielony marketing czyli green (eco) marketing

Zielony marketing czyli green (eco) marketing
Zielony marketing to rodzaj działań marketingowych, w którym jednocześnie propagowane są postawy i zachowania uwzględniające ochronę środowiska naturalnego. Green marketing może przyjąć bardzo różne formy i dotyczyć zarówno działań proekologicznych ze strony klientów, jak i producenta. Działania związane z zielonym marketingiem mogą być związane z określonym produktem, jego opakowaniem, jak i sposobem produkcji, dystrybucji i promocją działań proekologicznych.

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo
Greenwashing to zjawisko polegające na wywoływaniu u klientów poszukujących towarów wytworzonych zgodnie z zasadami ekologii i ochrony środowiska wrażenia, że produkt lub firma go wytwarzająca są w zgodzie z naturą i ekologią. Innymi słowy greenwashing to mydlenie oczu konsumentom, którzy mają kojarzyć markę z ekologią, chociaż ta tak naprawdę działa na szkodę środowiska naturalnego.

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)
Jest to indeks przedsiębiorstw uwzględniających w swej polityce cele społeczne i ekologiczne. Indeks powstał we wrześniu 1999 roku dzięki współpracy Dow Jones Indexes (najbardziej znany na świcie indeks giełdowy), STOXX Limited (wiodący wydawca indeksów europejskich) i SAM Group (Sustainable Asset Management – uznany na świecie pionier społecznie odpowiedzialnego inwestowania).

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)
LOHAS to nazwa ruchu społecznego i styl życia oparty na zdrowiu i zrównoważonym rozwoju. Konsument LOHAS aktywnie wspiera środowisko, nabywa produkty ekologiczne i wpływa na postawę innych osób. Coraz więcej firm widzi ten potencjał i stara się dostosować swoje produkty właśnie do tej grupy docelowej.

Zielona gospodarka czyli green economy

Zielona gospodarka czyli green economy
Zielona gospodarka to taka, która wpływa na poprawę dobrobytu ludzi i zwiększa sprawiedliwość społeczną jednocześnie zmniejszając ryzyko środowiskowe i zużycie zasobów naturalnych. W ujęciu węższym zieloną gospodarkę rozumie się dosłownie jako obszary powiązane bezpośrednio z ochroną środowiska naturalnego. W szerszym dopuszcza się także te płaszczyzny, które na ochronę środowiska oddziałują również pośrednio, lub wiążą się pośrednio z dziedzinami, które bezpośrednio mają wpływ na środowisko naturalne.

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)
Zielone miejsca pracy to stanowiska, które wspierają zieloną gospodarkę. Zalicza się do nich branże i przedsiębiorstwa, które zmieniają swoje produkty, technologie na przyjazne środowisku. Zielone zawody definiuje się jako specjalności związane z szeroko rozumianą działalnością w dziedzinach ochrony środowiska, ekologii i odnawialnych źródeł energii, sektorem transportu zbiorowego, budownictwa ekologicznego i gospodarki odpadami.

Zielony wzrost (green growth)

Zielony wzrost (green growth)
Zielony wzrost to dążenie do wzrostu i rozwoju gospodarczego, przy jednoczesnym zapobieganiu degradacji środowiska, utracie różnorodności biologicznej i niezrównoważonemu wykorzystaniu zasobów naturalnych.

Przewiń do góry
X