Zmiany klimatu

Zmiany klimatu
Depositphotos / @ kevron2002

Zmiany klimatu obserwujemy, jako wzrost średniej temperatury na Ziemi, które powoduje topnienie lodowców, podnoszenie się poziomu mórz, nieregularne pory roku, susze, fale upałów, ulew, huragany, trąby powietrzne, pożary czy powodzie.

Część zmian klimatu jest zjawiskiem naturalnym, ale duży wpływ na pogodę ma działalność człowieka. Efekt cieplarniany stał się już faktem. To zjawisko związane jest ze zmianą składu atmosfery. Przez to, że może się gromadzić w niej więcej energii, temperatura na Ziemi rośnie. W zimie przekłada się to na wzrost temperatury powietrza, w lecie powstaje więcej dynamicznych zjawisk pogodowych.

Energia zgromadzona w powietrzu jest przekształcana nie w energię cieplną, tylko w energię kinetyczną ruchu powietrza. To pociąga za sobą bardzo silne wiatry, tworzenie się bardzo dużych chmur burzowych, które mają większą możliwość zgromadzenia w sobie wody, w związku z tym opad, który później następuje, jest opadem bardziej intensywnym.

Dowody na zmiany klimatu

Postępujące ocieplenie i zmiany klimatu potwierdza NASA. Amerykańska agencja jako dowody podaje takie procesy jak globalny wzrost temperatury powietrza oraz mórz i oceanów, kurczące się pokrywy lodowe, zmniejszającą się pokrywę śnieżną oraz wzrost poziomu wód na świecie i częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Jak wynika z danych NASA, 2017 rok był drugim najcieplejszym, po 2016 roku, rokiem w historii pomiarów sięgających 1880 roku. Średnia temperatura na świecie była wyższa o 0,9˚C w porównaniu do średniej z lat 1951–1980. W porównaniu do czasów sprzed rewolucji przemysłowej (przełom XVIII i XIX w.) średnia temperatura powierzchni Ziemi wzrosła o nieco ponad 1˚C. Klimatolodzy przewidują, że będzie ona wciąż rosła.

Coraz cieplejsze stają się morza i oceany. W ostatnich trzech dekadach średnia temperatura wody w oceanach na świecie podniosła się o 0,5°C. W Bałtyku temperatura wody podniosła się aż o 1,5°C.

Jeżeli nie będziemy w ogóle zwracać uwagi na środowisko, czeka nas bardzo czarny scenariusz. Wzrost temperatury powietrza pociągnie za sobą topnienie mas lądolodów. Na naszej półkuli to przede wszystkim lądolód Grenlandii, ale również lodowce górskie czy alpejskie.

Topniejące lodowce spowodują podniesienie się poziomu mórz i oceanów, a to oznacza dla krajów nadbrzeżnych bardzo konkretne skutki gospodarcze i środowiskowe. Tereny położone na niewielkiej wysokości powyżej poziomu morza mogą zostać w całości zalane.

Zagrożone są m.in Holandia czy polskie Żuławy Wiślane. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych takie wyspy jak Malediwy, Kiribati czy Tuvalu znajdą się pod powierzchnią wody do końca obecnego stulecia.

O zmianach klimatu świadczy większa częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych i ich skutki czyli susze i pustynnienie, albo ulewne deszcze i powodzie.

Zmiany klimatu w Polsce

Ekstremalne zjawiska pogodowe, susza, więcej szkodników roślin, dłuższe zakwity sinic czy częstsze śnięcia ryb – to możliwe skutki zmian klimatycznych i upałów w Polsce.

Obserwowany wzrost temperatur i ich przebieg mogą oznaczać poważne konsekwencje dla ludzi mieszkających w Polsce. Z jednej strony wpływ na zdrowie czy komfort życia, z drugiej konieczność radzenia sobie ze skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych, które mogą dotyczyć choćby zasobów wodnych.

Fale upałów czy łagodniejsze zimy to również konsekwencje dla roślin i zwierząt. Wyższe temperatury oznaczają lepsze warunki rozwoju np. glonów czy sinic.

W upalne dni częste są informacje na temat dużej aktywności szerszeni. Wyższe temperatury oznaczają dla tych owadów dobre warunki do rozmnażania.

Konsekwencje upałów mogą być nieprzewidywalne jeśli chodzi o szkodniki związane z lasami czy uprawami. Zwyżka temperatury powoduje, że mogą się rozwijać w ciągu jednego roku nawet 2-3 pokolenia szkodników, choć wcześniej normą dla Polski było jedno pokolenie.

Wysokie temperatury silnie wpływają na ekosystemy wodne. W wysokiej temperaturze w wodzie znajduje się stosunkowo mało rozpuszczonego tlenu, co niesie konsekwencje m.in. dla ryb. Czasami zbiorniki wodne są mocno zeutrofizowane – trafia do nich, np. ze ścieków czy nawozów, duża ilość związków azotu i fosforu, które sprzyjają rozwojowi drobnych, wodnych organizmów. Wówczas dramatycznie zaczyna w nich brakować tlenu. Takie warunki nie są obojętne dla ryb. W jeziorach część z nich gromadzi się w strefach głębokowodnych, gdzie wciąż jest obecny tlen, a woda jest stosunkowo zimna. Natomiast przy dużym zagęszczeniu następuje śnięcie ryb. Powstaje realny problem, gdyż wyrzucone na brzeg ryby, zwłaszcza w miejscach wypoczynku ludzi, o ile nie są sprzątane gniją, co może powodować zagrożenia.

Wysokie temperatury to „woda na młyn” dla gatunków inwazyjnych, które różnymi drogami dostają się do Polski. Zwykle pochodzą one z rejonów cieplejszych, w związku z czym takie warunki im odpowiadają. Wówczas także w Polsce może następować wymiana fauny.

Zmiany klimatu na tle historii – Czy zmiany klimatu na naszej planecie zawsze były takie same?

W dziejach Ziemi zdarzały się wielokrotnie zmiany klimatyczne z przyczyn naturalnych . W przeszłości duży wpływ na pogodę miał pył wyrzucany podczas potężnych wybuchów wulkanów. Olbrzymie ilości pyłu mogą zasłonić światło słoneczne, zabijając tym samym rośliny i skazując zwierzęta na śmierć głodową. Uważa się że w identyczny sposób mogły wyginąć dinozaury, gdy wielki meteor uderzył w Ziemię.

Między 30000 a 10000 lat temu klimat Ziemi drastycznie się ochłodził i dużą część planety skuły lodowe pokrywy. Ten mroźny okres nazywany jest Wielką Epoką Lodową. Zwierzęta takie jak mamuty włochate przystosowały się do życia w zimnie, jednak około 10000 lat temu wyginęły, gdy klimat zaczął się ocieplać.

Dane naukowe wskazują jednak że tym razem mamy do czynienia z innym zjawiskiem, bezpośrednio związanym z rozwojem naszej cywilizacji.

Sceptycy klimatyczni

  • 0,3 mld ton dwutlenku węgla – tyle średnio uwalniają do atmosfery wszystkie ziemskie wulkany przez cały rok
  • 3,33 mld ton dwutlenku węgla – tyle wynosie emisja związana z przekształceniem ekosystemów – głownie wycinanie lasów i osuszanie mokradeł
  • 32 mld ton dwutlenku węgla – to roczna emisja wynikająca ze spalania paliw kopalnych: ropy naftowej i gazu ziemnego, węgla

Poziom dwutlenku węgla w atmosferze jest najwyższy od 4 mln lat, przybywa też innych gazów cieplarnianych – metanu i pary wodnej. Nawet najwięksi sceptycy powili zaczynają przyznawać, ze globalne ocieplenie stało się faktem. Nadal jednak utrzymują że to nie człowiek jest temu winien. Winą obarczają np wulkany (choć produkują one sto razy mniej dwutlenku węgla niż ludzkość) lub słońce (choć aktywność naszej gwiazdy spada od połowy XX wieku).

Skąd taki opór sceptyków? Jeśli przyjmiemy że to nasz przemysł i rolnictwo są odpowiedzialne za zmiany klimatyczny to recepta jest tylko jedna: musimy mniej konsumować! Mniejsza konsumpcja oznacza mniejsze zyski dla firm, a dla obywateli wyrzeczenia i obniżenie poziomu życia. Sceptycy podważający problem globalnego ocieplenia patrzą na wszystko z perspektywy kilku najbliższych lat, własnego podwórka i otocznia, a takie myślenie jest krótkowzroczne. Nie zwracają uwagi jaki świat zostawią dla własnych dzieci, wnuków i następnych pokoleń.

Spalając węgiel i produkty naftowe zatruwamy powietrze, co przekłada się już dziś na więcej zachorowań i przedwczesnych zgonów. W perspektywie dziesięcioleci rosnące temperatury zagrażają rolnictwu, zwiększają ryzyko zalania terenów przybrzeżnych, wystąpienia ekstremalnych zjawisk pogodowych takich jak susze, powodzie, oraz zasięg chorób tropikalnych

 

 

Globalne ocieplenie
globalne ocieplenie
Pożary lasów
pożary
susze
susze
powodzie
powodzie

Dodaj komentarz