Coraz częściej energię wytwarzaną przez ruch człowieka wykorzystuje się w systemie smart city
@ Pavagen

Z raportu IEA wynika, że już na początku 2018 roku na świecie zużywano 75% prądu, który miał wystarczyć na kolejne kilkanaście lat. Na ratunek przychodzą nowe rozwiązania, w których rolę baterii spełnia człowiek, a jego ruch wykorzystuje się w systemie smart city.

Zwykły ruch może stanowić niewyczerpane źródło energii, zasilić miasta, oświetlić pomieszczenia. Na rynku pojawiła się już odzież z wkładkami, które wytwarzają prąd dzięki ruchom ciała użytkownika. Brytyjscy naukowcy opracowali natomiast wykładzinę, która przetwarza energię kinetyczną ludzkich kroków na energię elektryczną.

Przykładem wytwarzania energii z ruchu jest dynamo rowerowe, gdzie wysiłek ludzkich mięśni jest zmieniany w prąd, zasilający oświetlenie rowerowe. Podobne rozwiązania stosuje się w siłowniach na świeżym powietrzu, gdzie ćwicząc, produkuje się przy okazji prąd do oświetlenia okolicy. W Brazylii z kolei więźniowie mogą sobie skrócić wyrok, pedałując na rowerze i w ten sposób dostarczać prąd do pobliskich latarni.

Brytyjscy inżynierowie poszli krok dalej. Stworzyli wykładzinę na bazie gumy z recyklingu, która przetwarza energię ludzkich kroków na energię elektryczną.

„Podłoga Pavegen przetwarza ciężar kroków w energie elektryczną. Każdy krok zrobiony na naszej podłodze wytwarza od 2 do 5 watów energii. Energię tę można magazynować w akumulatorach, można nią zasilać oświetlenie, sieć Wi-Fi lub stacje monitorowania zanieczyszczenia powietrza. Nasze rozwiązanie umożliwia wytwarzanie energii w dosłownie każdym miejscu, gdzie chodzą ludzie np. na stadionach, lotniskach, stacjach kolejowych, w biurach, centrach handlowych” – tłumaczy Laurence Kemball-Cook założyciel Pavegen.

Przyszłość wytwarzania energii należy również do rozwiązań z zakresu energii słonecznej oraz najnowszej technologii jej magazynowania.

Pojazdy elektryczne będą największymi nośnikami energii, jakie do tej pory były znane. Nocą energia z tych pojazdów będzie używana do zasilania części naszych miast, co pomoże utrzymać równowagę pomiędzy poborem energii z sieci elektrycznych i uzupełnić zapotrzebowanie na energię.

Wielka Brytania chce zastosować pojazdy elektryczne w ramach wirtualnej elektrowni. W Danii bada się funkcjonowanie samochodów elektrycznych jako źródeł energii. W jednym z japońskich miast wykorzystuje się zużyte baterie z samochodów Nissan Leaf jako magazyny energii dla paneli fotowoltaicznych, które produkują energię dla oświetlenia ulic.

Według analityków Grand View Research, globalny rynek rozwiązań smart city do 2025 roku będzie warty blisko 2,6 bln dol. Z kolei według prognoz BP, rynek odnawialnej energii do 2040 r. wzrośnie o 400%.

dodatkowe informacje: pavegen.com
źródło: newseria.pl