Trwa sezon wędrówek nietoperzy. Dzięki nim jest mniej komarów

Trwa sezon wędrówek nietoperzy. Dzięki nim jest mniej komarów
Pixabay / @ Salmar

Karliki, niewielkie nietoperze, szturmują klatki schodowe, gdyż trwa sezon ich wędrówek. Nie są jednak agresywne, nie roznoszą wścieklizny. Jeden w ciągu nocy jest w stanie zjeść nawet 1,5 tysiąca komarów, więc z ich obecności możemy się wręcz cieszyć.

Pod koniec lipca i w sierpniu karliki, najmniejsze europejskie nietoperze, rozpoczynają wędrówki i gody. Zdarza się, że ich grupy, szukając nad ranem jakiejś kryjówki na dzień, wlatują przez uchylone okienko np. na klatkę schodową. W ostatnich dniach do Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” docierają w takich sprawach 2-3 zgłoszenia dziennie. Przyrodnicy pomagają mieszkańcom w odpowiedni sposób zająć się skrzydlatymi przybyszami.

Jak wyjaśniono na profilu „Salamandry” w mediach społecznościowych, karliki mają często kłopoty z opuszczeniem klatek schodowych.

Problem się nasila, jeśli na klatce światło jest włączane przez czujkę ruchu. Gdy wieczorem chcąc opuścić klatkę zrywają się do lotu, włączają się lampy i nietoperze sądząc, że wrócił dzień, znów siadają. Powtarza się to wielokrotnie podczas nocy. Głosy zaniepokojonych karlików w budynku przywabiają kolejne nietoperze i z dnia na dzień ich liczba w pułapce świetlnej rośnie. W konsekwencji te skrzydlate ssaki mogą umrzeć z wycieńczenia.

Stowarzyszenie zaleca, aby w przypadku wizyty karlików na klatce schodowej wyłączyć czujnik ruchu lub całe oświetlenie i przed godz. 20:30 szeroko otworzyć okna.

Gdy nietoperze wylecą (lub gdy zrobi to większość z nich) przed godziną 22 należy zamknąć wszystkie okna (wówczas można znów włączyć oświetlenie) i nie otwierać ich do rana. Natomiast jeśli część nietoperzy pozostanie i podobna akcja kolejnego dnia też nie rozwiąże problemu – warto zadzwonić pod całodobowy alarmowy telefon nietoperzowy „Salamandry” (604 83 65 83) i poradzić się specjalisty.

Przyrodnik, prezes „Salamandry” dr Andrzej Kepel podkreśla, że karliki są bardzo pożytecznymi nietoperzami.

Specjalizują się w zjadaniu latających po zmroku owadów wielkości komarów. Jeden jest w stanie zjeść ich od tysiąca do półtora tysiąca w ciągu nocy, więc kolonia karlików w naszej okolicy może nas bardzo cieszyć.

zauważa Kepel

Karliki w Polsce nie przenoszą wścieklizny, bo na nią nie chorują – dotąd nie są znane takie przypadki.

Europejska wścieklizna nietoperzowa występuje u innych gatunków nietoperzy, ale przenosi się na pozostałe ssaki, w tym ludzi, bardzo rzadko. Takie zdarzenie jest tak prawdopodobne, jak uderzenie człowieka przez meteoryt.

ocenia ekspert

Nietoperze chore na europejską wściekliznę nietoperzową nie są agresywne, są z reguły ospałe, mają trudności z lataniem i można je np. spotkać chodzące po ziemi za dnia, czego nie robią zdrowe osobniki.

Dr Kepel podkreśla, że nie należy dotykać tych i innych dzikich zwierząt gołą ręką, a przed próbą fizycznego przeniesienia osobnika np. z budynku lepiej skonsultować się telefonicznie ze specjalistą.

Populacje nietoperzy w Polsce zmniejszyły się bardzo w latach 70. XX w. Wówczas stosowano toksyczne także dla ssaków środki owadobójcze, które zatruwały ich pokarm. Po 50 latach niektóre gatunki nietoperzy, w tym karliki, odbudowały swoje populacje. Obecnie letnie kolonie karlików można spotkać w niemal każdej miejscowości. Najczęściej jako kryjówki wykorzystują różne szczeliny w budynkach. Przeciętna kolonia składa się ze 100-200 samic, ale czasami jest ich nawet ponad 1000.

Dr Kepel przypomina, że wszystkie gatunki nietoperzy są w Polsce pod ścisłą ochroną. Za zabicie ssaka z gatunku chronionego grozi do 2 lat pozbawienia wolności, a nawet do 5, jeśli sąd uzna, że działanie to było szczególnie okrutne.

źródło: naukawpolsce.pap.pl, Szymon Zdziebłowski

Wiedza ekologiczna – dodatkowe informacje:
aforyzmy ekologiczne
, biblioteka ekologa, biblioteka młodego ekologa, ekoprognoza, encyklopedia ekologiczna, hasła ekologiczne, hasztagi (hashtagi) ekologiczne, kalendarium wydarzeń ekologicznych, kalendarz ekologiczny, klęski i katastrofy ekologiczne, największe katastrofy ekologiczne na świecie, międzynarodowe organizacje ekologiczne, podcasty ekologiczne, poradniki ekologiczne, (nie) tęgie głowy czy też (nie) najtęższe umysły, znaki i oznaczenia ekologiczne

Dziękuję, że przeczytałaś/eś powyższe informacje do końca. Jeśli cenisz sobie zamieszczane przez portal treści zapraszam do wsparcia serwisu poprzez Patronite.

Możesz również wypić ze mną wirtualną kawę! Dorzucasz się w ten sposób do kosztów prowadzenia portalu, a co ważniejsze, dajesz mi sygnał do dalszego działania. Nad każdym artykułem pracuję zwykle do późna, więc dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła ;-)

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się pisząc maila na adres: informacje@wlaczoszczedzanie.pl

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Włącz oszczędzanie

Przewiń do góry