Walka z kryzysem klimatycznym musi się odbywać na wielu frontach

Walka z kryzysem klimatycznym musi się odbywać na wielu frontach
Pixabay/ @ Leo_65

Mimo że w ostatnich latach wiele mówi się o zmianach klimatycznych i ich poważnych konsekwencjach, walka z tym zjawiskiem wciąż nie jest wystarczająco radykalna. Według IPCC uniknięcie czarnego scenariusza jest wciąż możliwe. Niezbędne jest jednak ograniczenie konsumpcji, zmiana nawyków transportowych, stylu życia, sposobu zaspokajania swoich podstawowych potrzeb i bardziej solidarnościowe podejście do zasobów – wskazuje reportażysta Filip Springer. Współtworzona przez niego Szkoła Ekopoetyki zapoczątkowała niedawno razem z EIT Climate-KIC projekt, który ma stworzyć nowe strategie komunikacyjne dotyczące zmian klimatu.

Państwa nie podejmują działań związanych z globalnym ociepleniem głównie dlatego, że wymagałoby to bardzo silnej ingerencji w ich sposób funkcjonowania. Dzisiejszy dobrobyt jest przecież zbudowany na eksploatacji paliw kopalnych, więc trudno jest przestawić się na inne modele gospodarki. Ale nawet te kraje, których retoryka polityczna jest zbudowana na zaprzeczaniu zmianom klimatu, doskonale wiedzą już, co się dzieje. Mimo to nie wdrażają zmian, bo z ekonomicznego i politycznego punktu widzenia jest to dla nich bardzo niewygodne.

mówi Filip Springer, autor książek, reportażysta, współtwórca Szkoły Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu

Wiele państw nie jest skłonnych do wyznaczania ambitnych celów klimatycznych, bo mogłoby to negatywnie wpłynąć na ich gospodarki. Przykładem są Stany Zjednoczone, które w ubiegłym roku postanowiły wycofać się z porozumienia paryskiego, ratyfikowanego na COP21 w 2016 roku przez UE i 186 innych państw. Jak wynika z opublikowanego na początku grudnia raportu UNEP („Emissions Gap Report 2020”), mimo krótkotrwałego spadku emisji dwutlenku węgla spowodowanego pandemią COVID-19 świat nadal zmierza do wzrostu temperatury o ponad 3°C w tym stuleciu – znacznie wykraczając poza cele przyjęte pięć lat temu. Według ONZ w tym roku wiele krajów nie przedstawi też swoich planów działań w obszarze klimatu (zgodnie z wymogami porozumienia paryskiego) przez opóźnienia wynikające z pandemii.

Z drugiej strony z powagi problemu zdaje sobie sprawę coraz więcej krajów. Przykładem może być ostatnia decyzja przywódców Unii Europejskiej, którzy postanowili o zwiększeniu redukcji emisji gazów cieplarnianych w 2030 roku z 30. do 55%. Naukowcy podkreślają jednak, że tempo to powinno być jeszcze wyższe. Nowe zobowiązanie oznacza jednocześnie, że działania na rzecz walki ze zmianami klimatycznymi muszą przyspieszyć w poszczególnych państwach UE, również w Polsce.

Zdając sobie sprawę z tego, że tempo zmian powinno być dużo większe niż obecnie, i odpowiadając na to wyzwanie, EIT Climate-KIC oferuje miastom, regionom, a także całym państwom w Europie wsparcie w procesie transformacji w stronę neutralności klimatycznej na szeroką skalę. Dzięki zmianom na poziomie całych systemów osiągnięcie celu porozumienia paryskiego staje się w Europie dużo bardziej realne. Taka transformacja w ramach działań tej unijnej organizacji dzieje się w wielu miejscach Europy, takich jak Wiedeń, Amsterdam, Kraków, Madryt, włoski region Emilia-Romania, a także na poziomie krajowym, np. w Słowenii.

Kryzys klimatyczny jest kryzysem wyobraźni. Narzędzia, które mają mu przeciwdziałać, nie zostaną podjęte, dopóki nie wyobrazimy sobie innego świata. Teraz znamy tylko świat zbudowany na gospodarce eksploatującej zasoby, której sukces mierzy się wzrostem. Walka z kryzysem klimatycznym oznacza ograniczenie konsumpcji, budownictwa, zmianę nawyków transportowych, stylu życia, sposobu zaspokajania swoich podstawowych potrzeb, bardziej solidarnościowego podejścia do zasobów. Nie wyobrażamy sobie, że nawołujemy do mniejszego konsumpcjonizmu, bo przecież nasz wzrost gospodarczy bazuje na konsumpcji. Dlatego to jest kryzys wyobraźni: musimy sobie najpierw wyobrazić inny świat, żeby go naprawić.

mówi pisarz

Jak wynika z ostatniego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), obecnie średnia globalna temperatura jest o 1°C wyższa od poziomu przedindustrialnego. Przekroczenie bezpiecznego progu ocieplenia, czyli 1,5°C, będzie skutkować ekologiczną katastrofą na globalną skalę. Wśród efektów będzie m.in. podniesienie poziomu mórz nawet o 90 cm, co grozi zalaniem terenów zamieszkałych przez połowę̨ populacji świata, coraz częstsze i bardziej dotkliwe w skutkach fale upałów, nawałnice, powodzie i gwałtowne burze oraz niedostatki wody i żywności. Dramatyczne zmiany w środowisku naturalnym dotkną też handel i przemysł. Pod koniec obecnego wieku klęski żywiołowe mogą̨ dosięgnąć́ już 2/3 Europejczyków. Na podstawie ostatniego raportu IPCC agencja ratingowa Moody’s oszacowała, że konsekwencje globalnego ocieplenia o 2°C będą kosztować światową gospodarkę 69 bln dol. do 2100 roku.

Według IPCC uniknięcie czarnego scenariusza jest jeszcze możliwe, ale do 2050 roku ludzkość musi prawie całkowicie zrezygnować z paliw kopalnych, a do 2030 roku globalna emisja CO2 musi spaść o 45 proc. w porównaniu do poziomu z 2010 roku.

Wyzwaniem są kwestie komunikacji, tego, co i jak mówimy o zmianach klimatu, czy tylko się straszymy, czy staramy się wprowadzić konstruktywne wizje. Duże znaczenie ma tutaj literatura jako ta, która operuje językiem – to w literaturze wykuwamy naszą wyobraźnię, dlatego jest to takie ważne. Ma to też przełożenie na inne sfery komunikacji – zaczynając od reklamy, a kończąc na rozmowach przy stole.

zauważa Filip Springer

Jak wskazuje, w tej chwili brakuje narracji o zmianach klimatu, która będzie oddawać powagę sytuacji bez straszenia czy szantażu moralnego. Brakuje też jasnego nakreślenia wyzwań, z którymi społeczeństwa muszą się zmierzyć, żeby sprostać kryzysowi klimatycznemu. To rodzi potrzebę wypracowania nowej narracji, nowych sposobów mówienia o zmianach klimatu, łączących wiedzę, zaangażowanie i pozytywną wizję przyszłości.

Staramy się wypracowywać nowe sposoby. Wiemy, że komunikacja ta musi się opierać na lokalności, czyli opowiadaniu tego, co jest tu i teraz, a nie o smutnym losie białych niedźwiedzi na krach, bo tutaj w Polsce mało kto może się nim szczerze przejąć. Ta lokalność dotyczy też czasu – to nie może być opowieść dotycząca dalekiej przyszłości, ale o tym, że my już dzisiaj doświadczamy katastrofalnych zmian klimatycznych, które kosztują życie ludzi.

mówi reportażysta

Szkoła Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu powstała wiosną tego roku i ma na celu właśnie zmianę sposobu myślenia autorów o powiązaniach między ludźmi a naturą i klimatem. We współpracy z ekspertami oraz EIT Climate-KIC, czyli największą w Europie organizacją, która zajmuje się przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym dzięki innowacjom, uruchomiła niedawno projekt „Zmieniamy opowieść. Kryzys klimatyczny jako kryzys wyobraźni”.

To projekt filmowy, do którego zaprosiliśmy 15 ekspertów i ekspertek z różnych dziedzin. Zadaliśmy im pytania, które nurtują nas najbardziej, dotyczące tego, jak komunikować kwestie klimatyczne, jakie wątki wyciągać na pierwszy plan, a które z nich są być może nieistotne. Nasi eksperci i ekspertki odpowiadają na te pytania w krótkiej, ośmiominutowej formie. Liczymy, że ta forma ma potencjał viralowy, a wypowiedzi ekspertów będą później wykorzystywane np. w dyskusjach w social mediach.

podsumowuje Filip Springer

źródło: newseria

Ekologiczna firma

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)
Przez cykl życia produktu rozumiemy kolejne etapy przez jakie przechodzi produkt, od momentu pozyskania surowców, wytworzenia, transportu, do etapu recyklingu. Jako konsumenci rejestrujemy tylko fragment cyklu życia każdego produktu, czyli czas kiedy go używamy. Nie widzimy jak surowce potrzebne do wyprodukowania danego produktu są wydobywane, a następnie przetwarzane. Nie widzimy produkcji i sposobu transportu produktu do punktu sprzedaży. Kiedy produkt wyrzucamy do kosza, przestaje on dla nas istnieć.

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint
Ślad środowiskowy to narzędzie służące do oceny stopnia oddziaływania produktu, usługi lub organizacji na środowisko. Ślad środowiskowy uwzględnia wpływ na środowisko w trakcie całego cyklu życia produktu, od wydobycia surowców, lub uprawy, poprzez ich przetwarzanie, transport, eksploatację, aż po unieszkodliwienie lub recykling. Poprzez pojęcie wpływu na środowisko należy rozumieć bezpośrednie bądź pośrednie emisje do wody, gleby, powietrza, zużywanie nieodnawialnych i deficytowych zasobów wody, minerałów, gleby, pokrycia leśnego, degradację bioróżnorodności.

Ślad wodny czyli water footprint

Ślad wodny czyli water footprint
Ślad wodny jest pierwszym narzędziem mierzącym, jak dużo powierzchni Ziemi i wody potrzeba do wytworzenia zasobów, które na co dzień konsumujemy. Ślad wodny to suma pośredniego i bezpośredniego zużycia wody przez konsumenta. Dotyczy on produktów, do których wytwarzania potrzebna jest woda. Ślad wodny można obliczyć indywidualnie za pomocą określenia całkowitej ilości wody zużywanej przez daną osobę podczas codziennych czynności.

Zielony marketing czyli green (eco) marketing

Zielony marketing czyli green (eco) marketing
Zielony marketing to rodzaj działań marketingowych, w którym jednocześnie propagowane są postawy i zachowania uwzględniające ochronę środowiska naturalnego. Green marketing może przyjąć bardzo różne formy i dotyczyć zarówno działań proekologicznych ze strony klientów, jak i producenta. Działania związane z zielonym marketingiem mogą być związane z określonym produktem, jego opakowaniem, jak i sposobem produkcji, dystrybucji i promocją działań proekologicznych.

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo
Greenwashing to zjawisko polegające na wywoływaniu u klientów poszukujących towarów wytworzonych zgodnie z zasadami ekologii i ochrony środowiska wrażenia, że produkt lub firma go wytwarzająca są w zgodzie z naturą i ekologią. Innymi słowy greenwashing to mydlenie oczu konsumentom, którzy mają kojarzyć markę z ekologią, chociaż ta tak naprawdę działa na szkodę środowiska naturalnego.

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)
Jest to indeks przedsiębiorstw uwzględniających w swej polityce cele społeczne i ekologiczne. Indeks powstał we wrześniu 1999 roku dzięki współpracy Dow Jones Indexes (najbardziej znany na świcie indeks giełdowy), STOXX Limited (wiodący wydawca indeksów europejskich) i SAM Group (Sustainable Asset Management – uznany na świecie pionier społecznie odpowiedzialnego inwestowania).

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)
LOHAS to nazwa ruchu społecznego i styl życia oparty na zdrowiu i zrównoważonym rozwoju. Konsument LOHAS aktywnie wspiera środowisko, nabywa produkty ekologiczne i wpływa na postawę innych osób. Coraz więcej firm widzi ten potencjał i stara się dostosować swoje produkty właśnie do tej grupy docelowej.

Zielona gospodarka czyli green economy

Zielona gospodarka czyli green economy
Zielona gospodarka to taka, która wpływa na poprawę dobrobytu ludzi i zwiększa sprawiedliwość społeczną jednocześnie zmniejszając ryzyko środowiskowe i zużycie zasobów naturalnych. W ujęciu węższym zieloną gospodarkę rozumie się dosłownie jako obszary powiązane bezpośrednio z ochroną środowiska naturalnego. W szerszym dopuszcza się także te płaszczyzny, które na ochronę środowiska oddziałują również pośrednio, lub wiążą się pośrednio z dziedzinami, które bezpośrednio mają wpływ na środowisko naturalne.

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)
Zielone miejsca pracy to stanowiska, które wspierają zieloną gospodarkę. Zalicza się do nich branże i przedsiębiorstwa, które zmieniają swoje produkty, technologie na przyjazne środowisku. Zielone zawody definiuje się jako specjalności związane z szeroko rozumianą działalnością w dziedzinach ochrony środowiska, ekologii i odnawialnych źródeł energii, sektorem transportu zbiorowego, budownictwa ekologicznego i gospodarki odpadami.

Zielony wzrost (green growth)

Zielony wzrost (green growth)
Zielony wzrost to dążenie do wzrostu i rozwoju gospodarczego, przy jednoczesnym zapobieganiu degradacji środowiska, utracie różnorodności biologicznej i niezrównoważonemu wykorzystaniu zasobów naturalnych.

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X