
W okresie Wszystkich Świętych na cmentarzach powstają duże ilości odpadów, z których część jest trudna albo niemożliwa do przetworzenia. Dotyczy to m.in. szklanych zniczy, sztucznych kwiatów i lampek LED. Biolog Jarosław Brodecki z Uniwersytetu Łódzkiego zwraca uwagę, że znaczenie ma nie tylko ilość odpadów, ale również sposób ich segregowania i rodzaj wybieranych produktów.
Według danych przytaczanych przez badacza na tereny nekropolii w okresie przełomu października i listopada może trafiać nawet 120 ton odpadów. W skali roku na jeden grób może przypadać nawet 30 kg śmieci. Część odpadów, takich jak żywe kwiaty czy ozdobne gałęzie, ma charakter organiczny i może być kompostowana. Problemem jest jednak niewielka dostępność pojemników umożliwiających ich oddzielne zbieranie.
Szklany znicz nie powinien trafiać do pojemnika na szkło
Jednym z bardziej problematycznych odpadów są szklane znicze. Choć intuicyjnie mogłyby trafić do pojemnika na szkło, według Jarosława Brodeckiego w obecnym systemie nie powinny być tam wyrzucane. Szkło wykorzystywane do ich produkcji ma inny skład niż szkło opakowaniowe i może utrudniać przetwarzanie butelek oraz słoików. Do pojemników przeznaczonych na szkło powinno więc trafiać przede wszystkim szkło opakowaniowe.
Alternatywą mogą być znicze wielorazowego użytku z wymiennymi wkładami oraz zniczodzielnie, które pojawiają się na coraz większej liczbie cmentarzy.
Lampki LED stają się elektroodpadami
Zastępowanie tradycyjnych zniczy lampkami LED nie rozwiązuje całkowicie problemu odpadów. Po zużyciu nie powinny one trafiać do odpadów zmieszanych, lecz do elektroodpadów. Zawierają komponenty elektroniczne i baterie, które wymagają odpowiedniego zagospodarowania.
Badacz zwraca uwagę również na ryzyko związane z niewłaściwym postępowaniem z bateriami, które mogą być źródłem samozapłonu.
Sztuczne kwiaty są trudne do przetworzenia
Problematyczne są także sztuczne kwiaty. Zwykle składają się z kilku różnych tworzyw i materiałów, przez co ich recykling może być bardzo trudny albo niemożliwy. W sortowniach często trafiają ostatecznie do frakcji odpadów zmieszanych.
Żywe kwiaty mogą być pod tym względem lepszym wyborem, ale także tutaj warto zwrócić uwagę na sposób ich produkcji.
Znaczenie ma również podłoże w doniczkach
Jarosław Brodecki wskazuje na problem wykorzystania torfu w podłożach stosowanych do masowej produkcji roślin sprzedawanych przed cmentarzami. Torf pozyskuje się z torfowisk, które są wrażliwymi ekosystemami i mają znaczenie dla retencji wody, ochrony przyrody oraz adaptacji do zmian klimatu.
Dlatego przy wyborze roślin warto zwracać uwagę również na informację o pochodzeniu podłoża i preferować rozwiązania niewykorzystujące torfu.
Ograniczanie odpadów zaczyna się przed zakupem
Zmniejszenie ilości cmentarnych odpadów nie zależy wyłącznie od późniejszej segregacji. Znaczenie mają także wcześniejsze decyzje: wybieranie produktów wielorazowych, korzystanie ze zniczodzielni, ograniczanie sztucznych dekoracji oraz zwracanie uwagi na materiały, z których wykonano znicze, lampki i doniczki.
W przypadku zniczy badacz wskazuje również na różnice między stosowanymi wkładami. Spalanie parafiny wiąże się z emisją dwutlenku węgla, dlatego proponuje wybieranie wkładów wykorzystujących oleje naturalne.
Ograniczenie ilości odpadów na cmentarzach wymaga więc zarówno odpowiedniej infrastruktury do segregacji, jak i bardziej świadomych decyzji dotyczących tego, co przynosimy na groby.
źródło: naukawpolsce.pl
📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.
☕ Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.


