Zespół badaczy monitoruje proces rozbiórki zapory wodnej w Wilkowicach koło Bielska-Białej

Zespół badaczy monitoruje proces rozbiórki zapory wodnej w Wilkowicach koło Bielska-Białej
Pixabay / @ LTapsaH

Zespół badaczy z różnych ośrodków naukowych w kraju monitoruje proces rozbiórki zapory wodnej w Wilkowicach koło Bielska-Białej. Wśród pierwszych wniosków wymieniają zwiększenie poziomu pH wody poniżej zbiornika, zmieniające środowisko wodne na bardziej zasadowe.

Rozbiórka zapór wodnych nie jest na świecie zjawiskiem powszechnym, dlatego badawczo nas bardzo interesuje. To przedsięwzięcie jest pierwszym tego typu w Polsce. Jest to też najmłodsza z dużych zapór usuniętych dotąd w Europie, bo zaledwie po 8-9 latach od jej powstania.

mówi pomysłodawca monitoringu i kierownik zespołu badaczy dr Michał Habel, prof. Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

Zapora na Wilkówce w Wilkowicach koło Bielska-Białej (Śląskie) została zbudowana w 2012 roku. Obiekt miał piętrzyć wodę dla celów pitnych, na wypadek suszy oraz służyć rezerwą na ewentualność wezbrań i powodzi. Jego likwidacja wynika z decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach, podjętej na skutek ujawnienia wad konstrukcyjnych i groźby katastrofy budowlanej.

To zapora ziemna, co w górach jest dość nietypowe, ponieważ tam zazwyczaj buduje się zapory betonowe. Ma długość 106 metrów, wysokość 10 metrów i szerokość 5,6 metra. Już w momencie pierwszego hydraulicznego obciążenia zbiornika i zapory, czyli napełnienia go wodą, okazało się, że ta woda ucieka. Przystąpiono do prac ratujących, uszczelniono dno, które zostało pokryte membraną i polepszono uszczelnienie korpusu zapory czołowej. Nie przyniosło to jednak efektu.

tłumaczy

Rozbiórka rozpoczęła się w listopadzie 2021 roku. Jej proces – z własnej inicjatywy – monitorują naukowcy z różnych ośrodków w kraju m.in. z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Uniwersytetu Łódzkiego i Politechniki Wrocławskiej. Swe prace rozpoczęli przed rokiem, a polegają one na badaniu zmian hydrologicznych, geologicznych i biologicznych w rejonie tej budowli, jak i wpływu na pobliską rzekę Białą, do której wpada potok Wilkówka. Prowadzone są również badania w zakresie oceny wpływu rozbiórki na społeczność lokalną, gospodarkę regionu oraz zmiany przestrzenne.

Wśród pierwszych wniosków badaczy wymienić można zaobserwowane (już w pierwszych dniach prac rozbiórkowych) zwiększenie poziomu pH wody poniżej zbiornika.

Jak tłumaczy Habel, z pewnością ma to związek z wykorzystaniem do budowy korpusu zapory ziemnej gruntu wzbogaconego wapnem gaszonym.

Projekt wykonawczy rozbiórki zakłada, że materiał z tej zapory ziemnej nie zostanie wywieziony jako odpad, a posłuży jako grunt do budowy nasypów wzmacniających skarpy obecnej czaszy zbiornika. Wykorzystany do budowy zapory wodorotlenku wapnia, wszystko na to wskazuje, że będzie więc nie tylko uwalniany podczas samych prac rozbiórkowych, ale i po ich zakończeniu. Z badań hydrochemików z naszego zespołu wynika, że już teraz w wodach poniżej zbiornika zwiększył się poziom pH – powyżej jest to średnio 6-7, a poniżej – do 9, co zmienia środowisko wodne na bardziej zasadowe. Ta woda spłynie następnie do rzeki Białej, później do Wisły. Obecnie nie jest to duże zagrożenie, jednak jeśli będzie to trwało latami, to z pewnością wpływ na organizmy wodne m.in. gatunki ryb, może być spory.

wyjaśnia geograf specjalizujący się w hydrologii rzek

Naukowcy badają także wpływ rozbiórki na zachowanie wód podziemnych, które przy tak skomplikowanej budowie geologicznej stanowią potencjalne zagrożenie do pojawienia się ruchów masowych ziemi.

Budowa zapory spowodowała spiętrzenie wód podziemnych. Mimo że w zbiorniku nie było wody, to poziom wód podziemnych w rejonie zbiornika i tak wzrastał ze względu na zastosowanie uszczelnień zbocza na wysokości zapory czołowej. W momencie, gdy zlikwidujemy ten zbiornik, stosunki gruntowo-wodne znów się zmienią – nastąpi lokalne obniżenie się poziomu wód, co może spowodować zmiany naprężenia w pionowych masach ziemnych i mogą wystąpić osuwiska. Wypływy wód podziemnych na powierzchnię zaobserwować można obecnie, czyli po zdjęciu folii uszczelniającej dno czaszy zbiornik.

mówi Habel

Zagrożenie dla środowiska może nastąpić ponadto podczas samych prac rozbiórkowych.

Jeśli podczas tych prac przyjdzie wezbranie, czyli nagle duże ilości wody zaczną płynąć przez plac budowy, to mamy zagrożenie powodziowe, ponieważ tym ciekiem mogą spłynąć z placu budowy jakieś przedmioty, materiały, które mogą np. spiętrzyć wodę na wąskim fragmencie strumienia i spowodować lokalne podtopienia.

wskazuje

Naukowców interesuje także aspekt społeczny m.in. opinia okolicznych mieszkańców na temat rozbiórki zapory.

Badania społeczne przeprowadziliśmy już przed rozbiórką i będą kontynuowane w jej trakcie i po zakończeniu. Na ten moment okazuje się, że lokalna społeczność nie jest zadowolona z rozbiórki zapory, ponieważ obawia się, że zostanie pozbawiona zaopatrzenia w wodę wodociągową i będzie zagrożona powodziami w przyszłości – przed czym zapora miała ich chronić. Nie zwracają jednak uwagi na ewentualną degradację środowiska podczas budowy czy teraz w trakcie rozbiórki.

zauważa

Lokalna społeczność negatywnie odnosi się do właściciela zapory z powodu braku wskazania winnych zaistniałej sytuacji, niezaproponowania alternatywnych rozwiązań do rozbiórki oraz braku wiedzy i informacji. Społeczeństwo tylko dostrzega, że zaporę zbudowano za ok. 7 mln zł, a rozbiera się ją za 3 mln zł, czyli że 10 mln zł idzie niejako w błoto.

Na świecie rozbiórka zapór wodnych nie jest zjawiskiem powszechnym, dlatego interesuje nie tylko polskich badaczy, ale i zagranicznych.

Nasz, polski, przypadek jest nietypowy na tle europejskiego czy amerykańskiego podejścia. Tutaj zapora ma być rozebrana niemal w całości i odtworzony zostanie przebieg koryta na tym odcinku, ale jednocześnie materiał budowlany nie zostanie wywieziony, tylko będzie tam składowany. Na Zachodzie w takich sytuacjach po prostu przerywa się zaporę, żeby nie ponosić kosztów. Uwalnia się rzekę, żeby się nie piętrzyła i to wszystko. Nie wydaje się grubych milionów na takie zabiegi, które – w ocenie członków naszego zespołu – nie mają uzasadnienia.

ocenia

Dodaje, że ponadto na Zachodzie dyskusja o rozbiórce zapory objęłaby też partycypację społeczeństwa.

Tutaj proces decyzyjny był jednostronny w obiegu: właściciel, firma rozbiórkowa i urzędnicy, a przeprowadzone przez nas badania ankietowe były jedyną okazją dla lokalnej społeczności, aby wyrazić swoją opinię na temat przyszłości zapory. Jeżeli więc chodzi o podejście do konsultacji społecznych i podejmowanie decyzji o infrastrukturze bez udziału i wiedzy obywateli, to niestety nie wyszliśmy jeszcze z tego bloku państw postkomunistycznych. Ale to nie jest tylko wina urzędników, ale też społeczeństwa, które widocznie nie jest gotowe na tego typu działanie. Zapora oficjalnie nie została nigdy oddana do użytku, więc obowiązują nadal ustalenia z konsultacji społecznych, jakie odbyły się przed jej budową

mówi Habel

Jak mówi ponadto, niekonsekwencją jest zachowanie zapory przeciwrumowiskowej na potoku, powyżej rozbieranego zbiornika.

To budowla ograniczająca migrację ryb. Czyli mimo uwolnienia ciągłości hydrologicznej rzeki poprzez likwidację zapory, ciągłość biologiczna i tak nie zostanie przywrócona.

wskazuje

Zapora na Wilkówce to najnowsza w Europie i prawdopodobnie na świecie zapora, która została rozebrana, choć formalnie nie została oddana do użytku. Średni wiek likwidowanych zapór w Europie i w USA to 86 lat. W Polsce obecnie jest niemal 33 tys. zarejestrowanych budowli piętrzących wodę.

Zbiornik liczył niespełna 7 tys. m kw. powierzchni. Koszt rozbiórki wyniesie blisko 3 mln zł. Pokryją ją z własnych funduszy PGW Wody Polskie (zapora została zbudowana przez wcześniejszego właściciela – Śląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych).

źródło: naukawpolsce.pap.pl

Dziękuje, że przeczytałaś/eś powyższy artykuł do końca. Jeśli cenisz sobie zamieszczane przez portal treści zapraszam do wsparcia serwisu poprzez Patronite.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się pisząc maila na adres: informacje@wlaczoszczedzanie.pl

Włącz oszczędzanie na własną domową miarę

Wiedza ekologiczna

Przydatna wiedza ekologiczna
Linki do haseł, świąt, wydarzeń i kampanii ekologicznych. Encyklopedia i wiedza na tematy związane z ekologią. Prognoza zanieczyszczenia środowiska. Przegląd katastrof i klęsk ekologicznych. Informacje dotyczące instytucji, ministerstw, fundacji, stowarzyszeń, polskich i międzynarodowych organizacji zajmujących się ochroną środowiska i przyrody.

Świadomy konsument odpowiedzialna konsumpcja

Świadomy konsument i odpowiedzialna konsumpcja
Odpowiednia wiedza pomoże dokonywać bardziej świadomych i odpowiedzialnych wyborów podczas codziennych zakupów. Świadome i odpowiedzialne zakupy to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale przede wszystkim przyczynienie się do ochrony środowiska naturalnego.

Dom ekologiczny

Dom ekologiczny
Dom ekologiczny to model gospodarstwa o minimalnej uciążliwości dla środowiska, przy jednoczesnym zapewnieniu jego użytkownikom komfortu, wygody i kontaktu z przyrodą. Cechuje go energooszczędność, racjonalne wykorzystanie przestrzeni, niska produkcja odpadów, oszczędne gospodarowanie mediami, wykorzystanie energii odnawialnej.

Ogród ekologiczny

Ogród naturalny – ekologiczny
Podstawą naturalnego ogrodu jest odpowiednie skomponowanie jego elementów, tak żeby stał się częścią większego, naturalnego ekosystemu. Głównym celem ogrodu ekologicznego jest uzyskiwanie zdrowej żywności, nieskażonej szkodliwymi związkami.

Odnawialne źródła energii

Odnawialne źródła energii (OZE)
Odnawialne źródła energii (OZE) to źródła energii, których wykorzystywanie nie wiąże się z długotrwałym ich deficytem, ponieważ zasób tych źródeł odnawia się w krótkim czasie. Źródłami takimi są wiatr, promieniowanie słoneczne, opady, pływy morskie, fale morskie i geotermia.

Transport ekologiczny

Transport ekologiczny
Transport jest odpowiedzialny za 1/3 światowej emisji CO2 powstającej w wyniku działalności człowieka. Ogranicz zatem podróżowanie samolotem i samochodem, pamiętaj że pociąg to znacznie czystsza metoda transportu. Ekojazda to mniej trucizn w powietrzu, więcej pieniędzy w kieszeni i bezpieczeństwo jazdy.

Zagrożenia ekologiczne

Zagrożenia ekologiczne dla Ziemi
Naukowcy, ekolodzy i zwykli ludzie od lat próbują zwrócić uwagę, że znajdujemy się na kursie kolizyjnym ze światem natury, że człowiek pcha Ziemię ku zagładzie, a zaniechanie działań na rzecz ochrony środowiska i ekosystemów grozi destabilizacją Ziemi. Ostrzegają, że Ziemia ma ograniczone możliwości podtrzymywania życia i że są one przez ludzkość doprowadzone na skraj przepaści.

Turystyka ekologiczna

Ekoturystyka
Ekoturystyka to rodzaj turystyki nierozerwalnie związany z wypoczynkiem, naturą, oraz odkrywaniem przyrody przy jednoczesnej dbałości o środowisko naturalne. Ekoturysta, to taki turysta, którego odpoczynek nie wpływa negatywnie na otaczające środowisko i nie powoduje jego niszczenia.

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X