Ryby karleją przez przełowienie i zmiany klimatu

Ryby karleją przez przełowienie i zmiany klimatu
Pixabay / @ NickJack

Ryby stają się coraz mniejsze nie tylko z powodu intensywnych połowów, ale także wskutek ewolucji wywołanej zmianami klimatu – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Polski i Australii, a opublikowanych w czasopiśmie „Science”.

Prof. Jan Kozłowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego, jako pierwszy autor publikacji, wraz z zespołem opracował model, który wyjaśnia to zjawisko i pozwala prognozować jego skutki dla przyszłych połowów. Pokazuje on, że ryby „decydują”, jak wykorzystać energię – czy przeznaczyć ją na wzrost, czy na rozmnażanie.

Wzrost to inwestycja w przyszłość. Jeśli ryby częściej giną, na przykład przez połowy lub wyższą temperaturę wody, ta inwestycja przestaje się opłacać. W takiej sytuacji lepiej wcześniej osiągnąć dojrzałość i przeznaczyć więcej energii na rozród.

wyjaśnia Jan Kozłowski

W efekcie kolejne pokolenia ryb dojrzewają szybciej i osiągają mniejsze rozmiary. Badacz podkreślił, że dotyczy to zarówno wpływu rybołówstwa, jak i zmian klimatu. Każdy wzrost śmiertelności działa w tym samym kierunku – sprzyja mniejszym rozmiarom ciała. Dotyczy to zarówno odławiania ryb, jak i ocieplenia wód, a także innych czynników, jak zanieczyszczenie środowiska.

Naukowcy wskazali, że ewolucja, którą jeszcze niedawno uważano za proces bardzo powolny, może zachodzić znacznie szybciej.

Ewolucja może przebiegać w ciągu kilku lub kilkunastu pokoleń, jeśli zmieniają się warunki środowiska.

mówi prof. Kozłowski

Dotychczasowe modele stosowane w rybołówstwie nie uwzględniały tych procesów. Opierały się na uproszczonych założeniach dotyczących wzrostu ryb i liczby składanych jaj oraz ignorowały wpływ ewolucji na populacje.

Wprowadziliśmy ewolucję do modeli dotyczących rybołówstwa i pokazaliśmy, że nie można jej ignorować. Nowy model został przetestowany na danych ponad 2000 gatunków ryb i dobrze odtwarza ich wzrost oraz wiek dojrzewania. Pokazuje też, że duże samice mają kluczowe znaczenie dla reprodukcji. Jedna samica o masie 10 kg złoży znacznie więcej jaj niż dziesięć samic o masie 1 kg.

tłumaczy naukowiec z UJ

Uwzględnienie procesów ewolucyjnych zmienia prognozy dla rybołówstwa. Jak wynika z badań, do 2100 roku połowy 43 kluczowych gatunków ryb mogą spaść o ok. 22% jeśli uwzględnić ich zmniejszanie się. Bez tego czynnika spadek wyniósłby ok. 14%.

Z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) z 2025 roku wynika, że już dziś 35% łowisk jest przełowionych. Jednym z przykładów zmian jest dorsz bałtycki – między 1996 a 2019 rokiem jego maksymalna długość spadła z 115 do 54 cm, a rozmiar dojrzewania zmniejszył się z 40 do 20 cm.

Naukowcy podkreślili, że ocieplenie oceanów dodatkowo pogarsza sytuację. – Jeśli zmiany będą szybsze, sytuacja może być jeszcze gorsza.

Zmniejszanie się ryb ma znaczenie nie tylko dla gospodarki, ale także dla bezpieczeństwa żywnościowego. Choć w Polsce może to nie być szczególnie odczuwalne, w wielu regionach świata sytuacja jest znacznie poważniejsza. Dla setek milionów ludzi ryby to podstawowe źródło białka.

Zdaniem naukowców konieczne są zmiany w zarządzaniu rybołówstwem. Jednym z kluczowych działań powinna być lepsza ochrona dużych osobników. Najlepszym rozwiązaniem jest rozwój dużych rezerwatów morskich, gdzie ryby mogą dorastać do dużych rozmiarów i się rozmnażać. Ich potomstwo może potem zasilać obszary, gdzie prowadzi się połowy.

Na pytanie, czy te zmiany można odwrócić, nie ma prostej odpowiedzi. Jak wyjaśnia badacz, wszystko zależy od tego, czy w populacji zachowa się odpowiednia różnorodność genetyczna.

Dopóki istnieją geny umożliwiające powrót do wcześniejszej strategii, proces jest odwracalny. Szybkie zmiany ewolucyjne polegają na zmianach częstości genów, a nie ich zanikaniu. Jeśli pewne warianty genów znikną, powrót do większych rozmiarów będzie bardzo trudny i długotrwały. Powstawanie nowych genów to rzadkie zjawisko. Dlatego lepiej zapobiegać niż próbować odwracać skutki zmian.

podsumowuje naukowiec

Badacze uważają, że kluczowe jest ograniczenie presji połowowej, ochrona dużych ryb oraz rozwój obszarów chronionych w morzach. Istotne jest także spowalnianie zmian klimatu. Jeśli zmiany zachodzą wolniej, przyroda ma większą szansę sobie z nimi poradzić.

źródło: naukawpolsce.pl


📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.

Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.

Przewijanie do góry