Musimy odbudować mokradła, żeby przetrwać

Musimy odbudować mokradła, żeby przetrwać
Pixabay / @ Antranias

Rozwój naszej cywilizacji jest ściśle związany z mokradłami. Ludzie stopniowo przekształcali je na własne potrzeby, aż doprowadzili do zaniku większości ich funkcji ekologicznych. Dla własnego bezpieczeństwa musimy je teraz odbudować.

Biolog i ekolog torfowisk, współzałożyciel Centrum Ochrony Mokradeł i przewodniczący Komisji ds. Ochrony Ekosystemów Państwowej Rady Ochrony Przyrody prof. Kotowski z Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla, że nasz gatunek od początku związany był z mokradłami.

Od początków ewolucji człowieka, poprzez nadrzeczne osiadłe cywilizacje, po rozwój tradycyjnego rolnictwa i budowę miast – mokradła zawsze były naszym domem, który dzieliliśmy z mnóstwem innych gatunków.

tłumaczy specjalista

Jako gatunek ewoluowaliśmy na bagnach południowej Afryki przez ok. 100 tys. lat. Pozostałością tych bagien jest dziś Delta Okawango. Mokradła Tygrysu, Eufratu, Nilu były zalążkiem naszej cywilizacji, tworzyły naszą kulturę. Wszystkie mitologie Bliskiego Wschodu mają bardzo wiele wątków związanych z mokradłami. Tereny bagienne pełniły ważną rolę również w mitologiach słowiańskich, podobnie jak w religii chrześcijańskie.

Jednocześnie, od początku pierwszych cywilizacji osiadłych ludzie zaczęli mokradła stopniowo przekształcać na własne potrzeby, aż doprowadzili do zaniku większości ich funkcji ekologicznych. Na terenach Europy, głównie w Holandii i w zachodniej części Niemiec, zaczęto już w średniowieczu na dużą skalę odwadniać torfowiska. Od XIX wieku melioracje torfowisk były uważane za motor postępu, a usuwanie wody z krajobrazu uważano za podstawowy sposób pozyskania nowych gruntów rolniczych.

Projekty melioracyjne miały swoją rację w określonym momencie rozwoju cywilizacji. Musimy zaakceptować, że jest to część naszego dziedzictwa kulturowego, ale teraz doszliśmy do momentu, w którym trzeba objąć mokradła szczególną ochroną i zacząć je odtwarzać na dużą skalę.

ocenia biolog

Podkreśla, że obecnie są to najszybciej ginące ekosystemy. W Europie szczególnie zagrożonym typem mokradeł są torfowiska. Połowa z nich została zniszczona wskutek zamiany na grunty rolnicze, plantacje leśne i kopalnie torfu. Polska jest w czołówce niszczycieli tych ekosystemów w Europie – 85% torfowisk zostało u nas osuszonych. To plasuje nas na drugim miejscu, za Niemcami i ex-aequo z Danią i Holandią.

Naukowcy i przyrodnicy oceniają, że ochrona i odtwarzanie mokradeł na dużą skalę jest niezbędne do zapewnienia ludziom dostępu do zasobów czystej wody i bezpieczeństwa żywnościowego oraz ekonomicznego.

Odtwarzanie i ochrona terenów bagiennych są obecnie kluczowe w ograniczaniu kryzysu klimatycznego i jego skutków. Tereny te, o ile są mokre, chronią magazynowany przez tysiąclecia węgiel organiczny, co zapobiega emisji gazów cieplarnianych, retencjonują wodę, zapobiegając powodziom i łagodząc skutki suszy, oczyszczają wody z zanieczyszczeń, zapewniają miejsce do życia wielu zagrożonym gatunkom roślin i zwierząt. Zdrowe mokradła wspierają lokalne rybołówstwo, rolnictwo i ekoturystykę, które są źródłem utrzymania dla milionów ludzi.

Obecnie ochrona mokradeł jest jednym z najpilniejszych działań, zarówno dla ograniczenia zmiany klimatu, jak i adaptacji do niej. Jst to opłacalne również z ekonomicznego punktu widzenia. Nie są to jednak proste zyski rynkowe. Ludziom, którzy mają pola na osuszonych torfowiskach, może się to nie opłacić. Natomiast z perspektywy całego społeczeństwa, czy z perspektywy całej gospodarki kraju lub regionu, jest to opłacalne, dlatego musimy znaleźć sposoby na to, by przywrócić mokradłom, torfowiskom wodę i ograniczyć gigantyczne emisje węgla, a jednocześnie skompensować podmiotom gospodarczym straty z tym związane.

przekonuje prof. Kotowski

W jego ocenie odtwarzanie mokradeł jest najtańszym sposobem retencjonowania dużych ilości wody w krajobrazie, regulowania mikroklimatu, przywracania wysokich poziomów wilgotności w glebie. Jest to również najtańszy sposób ograniczenia dużych ilości emisji, tańszy niż transformacja energetyki.

Zaznacza, że konieczna jest współpraca międzysektorowa, aby można było wdrażać postulaty odtwarzania torfowisk, które są zawarte w Nature Restoration Law (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych) czy Wspólnej Polityce Rolnej. Ministerstwo rolnictwa powinno się otworzyć na tę współpracę, na razie wciąż ma dosyć konserwatywne podejście i działa tak, by jak najbardziej ograniczyć swoją odpowiedzialność za wdrożenie tych postulatów.

Poza łagodzeniem zmiany klimatu i adaptacji do niej odtwarzanie mokradeł jest też jedynym sposobem na to, by ograniczyć zanieczyszczenia pochodzące z areałów rolniczych, tj. wypływ azotanów, fosforanów z nawozów rolniczych do wód powierzchniowych.

Wykorzystanie związku historyczno-kulturowego ludzi z mokradłami może pomóc w ich ochronie i odtwarzaniu. Warto przywrócić ludziom świadomość, że mokradła należą do krajobrazu wiejskiego, który obecnie mogą oglądać tylko na obrazach czy starych zdjęciach, że obecnie płynie obok nich uregulowana, zamieniona w kanał rzeka, a kiedyś kąpali się w rzece, która miała rozlewiska, mogli łowić w niej ryby, zbierać na bagnach żurawiny. Na tej nostalgii, pamięci, możemy budować wiedzę i świadomość na temat konieczności odbudowy mokradeł.

Potrzebujemy również ożywić tradycyjną wiedzę dotyczącą tego, co żyło na bagnach. Wiele gatunków ptaków, owadów, które teraz zanikają, miało swoje ludowe nazwy. One występują w ludowych przysłowiach, porzekadłach czy piosenkach. To tez jest coś, na czym możemy bazować, żeby przywrócić związek ludzi na wsi z lokalną przyrodą. Obecnie ludzie na wsiach mają coraz mniejszy emocjonalny związek z naturą i coraz mniejszą wiedzę o niej.

wyjaśnia prof. Kotowski

Prof. Kotowski przypomina również o tym, że mokradła mają stanowić funkcję obronną.

To również jest część naszego dziedzictwa. Mokradła zawsze stanowiły granice państw. Wojna w Ukrainie pokazała, że one rzeczywiście w dalszym ciągu taką rolę mogą pełnić .Odtwarzanie bagien ma być elementem planu bezpieczeństwa „Tarcza Wschód”, czyli operacji umacniania wschodniej granicy Polski i wschodniej flanki NATO.

Bardzo liczę na to, że Ministerstwo Obrony Narodowej będzie chciało współpracować przy tym projekcie z przyrodnikami. Tu można uzyskać bardzo dużą synergię pomiędzy ochroną przyrody i ochroną klimatu a obronnością. Z drugiej strony, jeżeli się to zrobi w sposób nieprzemyślany, to można zaszkodzić przyrodzie i wiele nie osiągnąć.

podsumowuje prof. Kotowski

źródło: naukawpolsce.pl, Nauka w Polsce, Joanna Morga


📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.

Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.

Przewijanie do góry