96% Polaków deklaruje segregację odpadów. Kartony po mleku wciąż sprawiają problem

96% Polaków deklaruje segregację odpadów. Kartony po mleku wciąż sprawiają problem
Pixabay / @ manfredrichter

96% Polaków deklaruje, że segreguje odpady opakowaniowe w swoich gospodarstwach domowych – wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research dla Fundacji ProKarton. Nie zmienił się w porównaniu z ubiegłym rokiem poziom wiedzy na temat tego, że kartony po mleku i sokach nadają się do recyklingu, ale niemal jedna czwarta ankietowanych błędnie wskazuje pojemnik do ich segregacji. Zdaniem przedstawicieli fundacji potrzebna jest dalsza edukacja, ponieważ prawidłowa selektywna zbiórka decyduje o możliwości odzyskiwania surowców.

Zużyte opakowania najczęściej segregują osoby z wykształceniem wyższym – 97% – oraz osoby w wieku powyżej 60 lat – również 97%. Wysoki poziom deklarowanej segregacji odnotowano też wśród mieszkańców województw lubuskiego i warmińsko-mazurskiego.

Fundacja ProKarton już od 13 lat pyta Polki i Polaków o ich postawy dotyczące selektywnego zbierania odpadów opakowaniowych. Z tegorocznego badania, które zrealizowała dla nas pracownia SW Research, wynika, że 96% z nas segreguje odpady opakowaniowe. Deklarowana segregacja odpadów jest więc na wysokim, stabilnym poziomie.

mówi Łukasz Sosnowski, prezes Fundacji ProKarton

W porównaniu z ubiegłym rokiem odsetek osób deklarujących prawidłową segregację kartonów po płynnej żywności wzrósł o 4 punkty procentowe. Nadal jednak spora część badanych nie wie, który pojemnik wybrać.

62% badanych mówi, że kartony po mleku i sokach wyrzuca prawidłowo, do żółtego pojemnika, 13% błędnie wskazuje pojemnik niebieski na papier, a 11% – czarny na odpady zmieszane. Wynika z tego, że wiedza o tym, do jakich pojemników wyrzucać konkretne rodzaje odpadów, wciąż wymaga utrwalania i wzmacniania.

ocenia Łukasz Sosnowski

Ekspert tłumaczy te wątpliwości faktem, że karton po mleku czy soku jest opakowaniem wielomateriałowym, zbudowanym głównie z papieru. Zawiera również cienkie warstwy polimerów, a czasem także aluminium. Może to powodować błędne skojarzenie z papierem i w konsekwencji decyzję o wrzuceniu opakowania do niebieskiego zamiast żółtego pojemnika.

Bywa też, że konsumenci źle odczytują etykietę „Mieszany/Mix”, umieszczoną na kartonach do płynnej żywności, która nie ma nic wspólnego z zasadami selektywnej zbiórki – takich kartonów nigdy nie wyrzucamy do pojemnika na odpady zmieszane.

Pamiętajmy o tym, że w całej Polsce obowiązują te same zasady dotyczące wyrzucania zużytych opakowań i w każdej gminie kartony po mleku i sokach wyrzucamy do żółtego.

tłumaczy prezes Fundacji ProKarton

Prawidłowa selektywna zbiórka kartonów ma znaczenie, ponieważ jest pierwszym etapem procesu recyklingu, który umożliwia ponowne wykorzystanie surowców.

Mamy w Polsce instalacje i technologie, które pozwalają takie opakowania przetwarzać. W Ostrołęce, w papierni Stora Enso, działa nowoczesna linia, na której odzyskiwane są włókna celulozowe wykorzystywane do produkcji np. tektury falistej czy opakowań do e-commerce. Z kolei w zakładzie Plastigram w Szczuczynie poddaje się recyklingowi polimery i aluminium, czyli tzw. frakcję PolyAl. Produktem tego procesu jest lekki, trwały i wszechstronny granulat, znajdujący zastosowanie w wielu sektorach gospodarki, m.in. motoryzacyjnym i meblarskim, a także w produkcji akcesoriów designerskich, wytwarzaniu płytek podłogowych czy budownictwie.

wymienia ekspert

Tymczasem poziom wiedzy o recyklingu kartonów po płynnej żywności pozostaje bez zmian względem ubiegłego roku. 64% badanych uważa, że podlegają one przetwarzaniu. Przeciwnego zdania jest 13% ankietowanych, a 23% nie ma zdania w tej kwestii.

Odpady zebrane w żółtym pojemniku, w tym kartony po płynnej żywności, jadą najpierw do sortowni, skąd już oddzielone od innych opakowań, zbelowane, trafiają do zakładu recyklingu, najczęściej do papierni. Tam włókna celulozowe są oddzielone od pozostałych warstw opakowania i przetwarzane na papier z recyklingu. Pozostałe materiały, czyli polimery i aluminium, przetwarzane są na surowce wtórne w innym zakładzie. W ten sposób wszystkie warstwy, z których składają się kartony na mleko i soki, są w Polsce poddawane recyklingowi i wracają do obiegu.

podsumowuje Łukasz Sosnowski

źródło: newseria.pl


📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.

Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.

Przewijanie do góry