
Ocieplenie klimatu i degradacja wieloletniej zmarzliny zwiększają ryzyko nagłych zdarzeń wokół lodowców górskich, takich jak obrywy, osuwiska czy powodzie błotne. Zdaniem geofizyka dr. Bartłomieja Luksa z Instytutu Geofizyki PAN takich zjawisk będzie coraz więcej. Równocześnie nie można tracić z pola widzenia mniej gwałtownego, ale globalnego procesu topnienia lodowców.
We wrześniu na lodowcu Gjertvassbreen w norweskim masywie Jotunheimen doszło do ogromnego obrywu. Masa lodu przemieściła się prawie kilometr w dół zbocza, a osuwisko miało niemal 400 metrów szerokości. Nikt nie został ranny.
Znacznie tragiczniejsze skutki miał sierpniowy obryw lodowca w Nepalu, który wywołał potężną lawinę błotną. Zginęło tam ponad tysiąc osób.
Zmarzlina słabnie, a w systemie lodowcowym przybywa wody
Nagłe zdarzenia wokół lodowców są związane m.in. z degradacją wieloletniej zmarzliny na ich przedpolach. Gdy w systemie lodowcowym znajduje się coraz więcej wody, masa lodowa może łatwiej tracić stabilność. Woda zmniejsza także tarcie u podstawy lodowca i może ułatwiać jego przemieszczanie się.
Takie zagrożenia mają zwykle charakter lokalny lub regionalny, ale występują w różnych częściach świata: od Wysokiej Azji, przez Alpy, po Andy.
Przykładów nie brakuje. W Szwajcarii lawina błotna po obrywie lodowca zniszczyła miasteczko Blatten. W 2022 roku na lodowcu Marmolada w Dolomitach zginęło 11 osób. Na Alasce doszło natomiast do ogromnego obrywu skalnego, którego masa uderzyła w lodowiec i wywołała falę o wysokości ponad 400 metrów.
Wraz z postępującą degradacją zmarzliny podobnych zdarzeń może przybywać.
Monitoring może dać czas na reakcję
Część lodowców, szczególnie w pobliżu zamieszkanych terenów, jest już monitorowana. W Blatten obserwowano przemieszczanie się lodowca. Gdy w ciągu trzech dni przesunął się on o 17 cm, naukowcy wiedzieli, że sytuacja staje się niebezpieczna. Po kolejnych katastrofach znaczenie podobnych systemów monitoringu prawdopodobnie będzie rosło.
Ruchy lodowców można śledzić m.in. za pomocą odbiorników GPS, satelitów radarowych wykorzystujących technologię Synthetic Aperture Radar oraz sejsmometrów.
Innym zagrożeniem związanym z lodowcami są gwałtowne powodzie typu GLOF, czyli glacial lake outburst flood. Dochodzi do nich, kiedy zostaje przerwana naturalna bariera zatrzymująca wodę w jeziorze lodowcowym.
Takie jeziora mogą powstawać zarówno na lodowcach podczas okresu roztopowego, jak i na ich przedpolach. Materiał morenowy tworzący naturalne zapory bywa niestabilny. Jeśli ilość zgromadzonej wody stanie się zbyt duża, bariera może zostać przerwana i wywołać bardzo intensywną powódź.
Nagłe katastrofy i powolne topnienie to dwa różne problemy
Nie da się jednoznacznie wskazać, które zagrożenie jest poważniejsze.
Obrywy, osuwiska czy powodzie błyskawiczne mogą mieć dramatyczne skutki, ale dotyczą konkretnych regionów. Topnienie lodowców jest natomiast problemem globalnym i wymaga systemowego podejścia.
Ocieplenie klimatu zmienia również reżim opadów ze śnieżnego na deszczowy. Ma to znaczenie dla zasobów wody, ponieważ śnieg i lodowce pełnią rolę naturalnych magazynów wody.
Naukowcy zajmujący się kriosferą próbują obecnie łączyć badania nad stopniowymi zmianami bilansu masy lodowców z modelowaniem nagłych zdarzeń ekstremalnych. Jest to jednak trudne, ponieważ proces stopniowego topnienia można modelować łatwiej niż moment, w którym dochodzi do nagłego obrywu dużej części lodowca.
O ile jesteśmy w stanie przewidzieć modele stopniowego topnienia lodu, to dołożenie komponentu związanego ze zjawiskami ekstremalnymi, gdy na przykład urywa się pół lodowca, nie jest łatwe.
podsumowuje dr Bartłomiej Luks
źródło: naukawpolsce.pl, Agnieszka Kliks-Pudlik
📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.
☕ Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.


