
Miedze, polne drogi, rowy, skarpy i inne wąskie pasma oddzielające pola są ważnym elementem polskiego krajobrazu rolniczego. Choć zajmują niewielką powierzchnię, mogą być ostoją wielu gatunków i jednocześnie śladem dawnych sposobów gospodarowania. Dziś znikają wraz ze scalaniem gruntów i intensyfikacją rolnictwa.
Prof. Andrzej Wuczyński z Instytutu Ochrony Przyrody PAN zwraca uwagę, że charakterystyczny układ długich, wąskich działek rolnych, biegnących równolegle i oddzielonych pasami nieuprawianej ziemi, można określać mianem krajobrazu pól wstęgowych.
Taki układ kształtował się przez pokolenia, m.in. wraz z dzieleniem ziemi pomiędzy kolejnych spadkobierców. Z czasem stał się częścią lokalnej tradycji i sposobu gospodarowania.
Miedze są ważne dla roślin i zwierząt
Zespół prof. Wuczyńskiego przebadał na Dolnym Śląsku 70 półkilometrowych odcinków pasm śródpolnych. Badania wykazały duże zróżnicowanie tych struktur oraz bogactwo związanej z nimi flory i fauny. W intensywnie użytkowanym krajobrazie rolniczym mogą one należeć do najważniejszych ostoi roślin i zwierząt, również gatunków chronionych.
Miedze i inne pasma śródpolne mogą pełnić funkcję banków nasion, miejsc rozrodu, żerowania i schronienia, a także korytarzy ekologicznych. Korzystają z nich m.in. ptaki, bezkręgowce i nietoperze. Ich znaczenie wynika właśnie z tego, że różnią się od otaczających upraw. Tworzą niewielkie enklawy o odmiennych warunkach, które zwiększają mozaikowość krajobrazu.
Miedza to także element dziedzictwa kulturowego
Historycznie miedze nie pełniły wyłącznie funkcji praktycznej i przyrodniczej. Przez stulecia wyznaczały granice własności i miały istotne znaczenie społeczne, prawne oraz symboliczne.
W tradycji ludowej granice pól bywały traktowane jako miejsca szczególne, związane z wierzeniami, zakazami i obrzędami. W pobliżu miedz i polnych dróg stawiano kapliczki i krzyże, a same granice gospodarstw otaczano dużym szacunkiem.
Prof. Wuczyński proponuje, aby krajobraz pól wstęgowych traktować nie tylko jako układ rolniczy, ale również jako część dziedzictwa kulturowego i krajobrazowego.
W innych krajach europejskich podobne struktury liniowe są rozpoznawane jako charakterystyczne elementy krajobrazu. W Polsce pola wstęgowe są nadal słabo obecne w oficjalnym języku ochrony krajobrazu.
Intensyfikacja rolnictwa przyspiesza zanikanie miedz
Najważniejszą przyczyną zmian są względy ekonomiczne. Gospodarowanie na małych, wąskich działkach jest coraz trudniejsze, a współczesne maszyny rolnicze są dostosowane do dużych i jednolitych powierzchni. W efekcie grunty są scalane, a drobnołanową mozaikę wielu pól zastępują większe obszary upraw.
Wraz z dawnymi granicami znikają także szpalery drzew, krzewy, skarpy i inne drobne elementy różnicujące krajobraz. Podobne procesy zachodziły także w innych krajach Europy, gdzie pod koniec XX wieku usunięto setki tysięcy kilometrów liniowych elementów krajobrazu.
Ochrona nie może oznaczać zamrożenia rolnictwa
Prof. Wuczyński podkreśla, że ochrona pól wstęgowych nie powinna polegać na zatrzymywaniu zmian za wszelką cenę ani na przekształcaniu wsi w skansen. Pola nadal muszą być użytkowane, a właściciele gruntów muszą mieć możliwość utrzymania się z gospodarowania.
Dlatego badacz wskazuje rozwiązania, które łączą ochronę krajobrazu z dalszym użytkowaniem rolniczym. Jedną z takich koncepcji są tzw. święte miejsca przyrodnicze, czyli obszary chronione także dlatego, że lokalne społeczności przypisują im szczególne znaczenie kulturowe lub duchowe.
Innym przykładem jest program FAO „Globally Important Agricultural Heritage Systems”, którego celem jest ochrona tradycyjnych systemów rolniczych wraz z ich bioróżnorodnością i wartościami kulturowymi.
Możliwe są również pomocnicze formy ochrony obszarowej, takie jak OECMs, gdzie ochrona przyrody nie musi być podstawowym celem, ale sposób zarządzania sprzyja długoterminowemu zachowaniu bioróżnorodności.
W polskich warunkach część tych założeń mogłaby być realizowana również poprzez parki krajobrazowe, obejmujące w większym stopniu tradycyjne krajobrazy rolnicze.
Najważniejszym krokiem pozostaje jednak dostrzeżenie, że miedze i pola wstęgowe są czymś więcej niż pozostałością dawnego sposobu gospodarowania. Łączą funkcje przyrodnicze, krajobrazowe i kulturowe, a ich zanik oznacza utratę wszystkich tych wartości jednocześnie.
źródło: naukawpolsce.pl, Katarzyna Czechowicz
📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.
☕ Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.


