Naukowcy przetestują technologie odsalania wód kopalnianych

Naukowcy przetestują technologie odsalania wód kopalnianych
Pixabay / @ Cardonal

Naukowcy mają przetestować w warunkach przemysłowych innowacyjne technologie odsalania wód kopalnianych. Tworzenie w tym celu międzyuczelnianych konsorcjów było jednym z tematów posiedzenia Międzyresortowego Zespołu ds. Odry – informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Nabór na pilotaż innowacyjnych technologii odsalania wód kopalnianych prowadzi Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Mają być one tańsze w budowie i eksploatacji od dotychczasowych instalacji, które generują wysokie koszty. Muszą zostać przetestowane nie tylko w laboratoriach, ale przede wszystkim w warunkach przemysłowych.

MKiŚ informuje, że członkowie Międzyresortowego Zespołu ds. Odry rozmawiali z przedstawicielami uczelni wyższych o tworzeniu konsorcjów, które zajmą się testowaniem innowacyjnych technologii odsalania wód kopalnianych.

W toku prac zespół zdiagnozował dwie bariery: wysokie koszty budowy i eksploatacji instalacji oraz składowanie produktów ubocznych procesu, np. małowartościowej mieszanki minerałów. Dlatego zespół postawił na poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań, które te bariery usuną.

wskazuje MKiŚ

Na wysokie koszty eksploatacji wpływa przede wszystkim wysoka energochłonność instalacji do odsalania wód kopalnianych.

Śląski Urząd Wojewódzki zaznacza, że podczas posiedzenia zespołu omówiono obowiązujące procedury reagowania, a także dokonano przeglądu dostępnych zasobów technicznych i kadrowych, które mogą zostać szybko uruchomione w razie potrzeby.

Międzyresortowy Zespół ds. Odry przygotował dwuetapowy plan inwestycji w sektorze górniczym, które mają ograniczyć zasolenie rzeki. Po pierwsze, to rozwój do 2030 roku retencji wód kopalnianych w okresach niskich stanów wód, co ma ograniczyć wysokie stężenia soli, oraz pilotaż innowacyjnych technologii odsalania. Po drugie, opracowanie i wdrożenie inwestycji w instalacje odsalające, co będzie możliwe dopiero po przeanalizowaniu wyników pilotażu.

W 2026 roku na Odrze ma stanąć 10 sond pomiarowych w ramach systemu automatycznego monitoringu wód. Dwie z nich zostały już uruchomione.

W 2022 roku na rzece Odrze doszło do katastrofy ekologicznej, która w 2024 roku powtórzyła się na zbiorniku Dzierżno Duże i w Kanale Gliwickim. W jednym i drugim przypadku powodem był rozwój złotej algi, czyli Prymnesium parvum, której sprzyja wysokie zasolenie wód.

Według danych MKiŚ do Odry codziennie trafia równowartość 120 wagonów soli – ok. 6 ton.

Najwyższa Izba Kontroli w 2025 roku wykazała, że w latach 2020-2023 kopalnie na terenie woj. śląskiego wprowadzały do dorzecza Odry i Wisły średnio 183 mln metrów sześciennych wód dołowych rocznie. Oszacowano, że to około 1,5 mln ton soli, czyli chlorków i siarczanów, rocznie.

W kontrolowanym okresie średnie zasolenie wód wprowadzanych do rzek przez kopalnie węgla kamiennego w woj. śląskim wynosiło 8 promili i było wyższe niż w Morzu Bałtyckim, gdzie wynosi ok. 7 promili. W niektórych próbkach było też wyższe niż zasolenie wód oceanicznych, ok. 35 promili, lub Morza Śródziemnego, ok. 39 promili.

źródło: naukawpolsce.pl

Przewijanie do góry