Flickr / @ PROLiangtai Lin / CC BY 2.0Kilka lat temu grupa naukowców z firmy Reykjavík Energy rozpoczęła pracę nad projektem CarbFix, eksperymentując z nowymi technikami wychwytywania węgla, poprzez wpompowanie dwutlenku węgla w wulkaniczny bazalt. Przełomem w realizacji tego projektu był eksperyment polegający na wpompowaniu do bazaltowych skał znajdujących się na głębokości 480 m pod poziomem gruntu, ogromnej ilości dwutlenku węgla będącego produktem ubocznym jednej z największych na świecie elektrowni geotermalnych.

Dzięki podziemnym źródłom wody CO2 weszło w reakcję z zawartym w bazalcie wapnem, magnezem oraz żelazem, zmieniając się w węglanowe minerały takie jak wapień. Badania wykazały, że aż 95% umieszczonego tam materiału w ciągu poniżej dwóch lat zmienia się w skałę. Nie jest to proces szybki, ale jego wydajność wynosi około 5000 ton CO2 rocznie. Naukowcy zamierzają podwoić tę ilość.

Koszty pozbywania się CO2 przy pomocy techlologi CarbFix został obliczony na około 30 dolarów za tonę.

Przeciwnicy krytykują projekt za zbyt duże zużycie wody, które wynosi aż 25 ton na jedną tonę CO2, jednak jego twórcy zapewniają, że można użyć do tego celu wody słonej. Bazalt znajduje się w około 10 procent powierzchni kontynentów oraz w dnach wszystkich oceanów, jest wiele miejsca na rozszerzenie zasięgu tej technologii.

Dodaj komentarz