Polscy badacze we współpracy z Japończykami planują prace nad reaktorem HTR

Polscy badacze we współpracy z Japończykami planują prace nad reaktorem HTR
Pkixabay / @ Sumanley

Polscy badacze we współpracy z Japończykami planują prace nad reaktorem HTR. Reaktor ma służyć przede wszystkim do produkcji ciepła i wodoru dla przemysłu. Nie będzie elementem programu polskiej energetyki jądrowej.

Rozmowy między Polską a Japonią dotyczące wspólnych prac nad reaktorem HTR trwają od pewnego czasu. Np. jesienią 2019 r. NCBJ podpisało w tej sprawie porozumienie dotyczące wspólnych badań z Japońską Agencją Energii Atomowej – przypomina wiceminister nauki prof. Grzegorz Wrochna. Prof. Wrochna to fizyk, który specjalizuje się w energetyce jądrowej, były dyrektor Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ).

Kwestia wysokotemperaturowych reaktorów jądrowych HTR (z angielskiego High Temperature Reactor) była jednym z wielu tematów, które poruszali przedstawiciele polskiego rządu, m.in. minister klimatu Michał Kurtyka – podczas wizyty premiera Morawieckiego w Japonii. Wiceminister nauki podkreśla że Polska nie chce kupować od Japonii reaktora. Chcemy włączyć się tylko w jego projektowanie. Przypomina, że reaktory HTR nie są jeszcze dostępne na rynku nigdzie na świecie. Aby taki projekt można było wdrożyć, potrzeba wielu lat.

Schemat reaktora wysokotemperaturowego (HTR). Paliwo uranowe ma tam formę kulek, otoczonych węglikiem krzemu fot: U.S. Department of Energy [domena publiczna], via Wikipedia
Schemat reaktora wysokotemperaturowego (HTR). Paliwo uranowe ma tam formę kulek, otoczonych węglikiem krzemu @ U.S. Department of Energy

Zgodnie z planem eksperymentalny reaktor o niewielkiej mocy 10 MW ma powstać w NCBJ w Świerku. Dzięki niemu polscy fizycy, inżynierowie i eksperci dozoru jądrowego będą mieli szansę poznać technologię HTR.

Równolegle ruszą prace nad nieco większym reaktorem, projektowanym na potrzeby przemysłu.

Chodzi jednak o zastosowania HTR do produkcji ciepła i wodoru, a nie do produkcji energii elektrycznej.

podkreślia Grzegorz Wrochna

HTR mogłyby z czasem zastąpić stare kotły węglowe i gazowe dostarczające ciepła w zakładach przemysłowych, np. rafineriach, zakładach chemicznych, produkujących papier, stal czy cement.

Te reaktory nie mają jednak nic wspólnego z programem polskiej energetyki jądrowej, którego zadaniem jest zaspokojenie potrzeb na energię elektryczną. HTR-y, które w przyszłości mają powstać w Polsce, będą osiągać niewielką moc cieplną, poniżej 200 MW, bo takie są potrzeby zakładów przemysłowych. Produkcja wyłącznie energii elektrycznej w takich instalacjach byłaby jednak dziś w Polsce nieopłacalna

podkreśla wiceminister

HTR (czy też HTGR) tym różni się od reaktorów jądrowych chłodzonych wodą, że paliwo uranowe ma formę kulek o średnicy 1 mm, otoczonych węglikiem krzemu. A węglik krzemu to materiał, który wytrzymuje temperaturę prawie 2 tys. stopni C. Dzięki temu nie ma ryzyka stopienia rdzenia i takie reaktory można budować blisko instalacji przemysłowych. Reaktor chłodzony jest gazowym helem. Docelowo reaktory mają być na tyle niewielkie, aby cały zbiornik (np. o rozmiarach 4,5 m na 10 m), można było wyprodukować w fabryce, a potem przewieźć do klienta.

Eksperymentalny reaktor HTR ma szansę powstać nie wcześniej niż za 7-8 lat. Wdrożenie do zastosowań w przemyśle wymaga zaś kilkunastu lat. Wówczas – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – HTR-y mogłyby stać się polskim towarem eksportowym.

sugeruje prof. Wrochna

źródło: naukawpolsce.pap.pl

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X