
Przychodzę do sklepu z kartonem wypełnionym plastikowymi butelkami i puszkami. Zbierałem je przez kilka dni, więc teraz chcę je oddać i odzyskać kaucję. Podchodzę do butelkomatu. Nieczynny. Innym razem urządzenie działa, ale przede mną stoi kolejka ludzi z wielkimi torbami. Wiem już, że nie potrwa to minuty czy dwóch. Raczej pięć, dziesięć, a może i dwadzieścia. Zdarza się, że zabieram karton z powrotem do domu. Trudno się nie zirytować.
Te kolejki pokazują jednak coś ważnego. Ludzie rzeczywiście zaczęli oddawać butelki i puszki. Robią to tak masowo, że automaty i sklepy nie zawsze za nimi nadążają.
Kartony, kolejki i dodatkowa praca
Czekając przed automatem, obserwuję pracowników sklepu. Gdy urządzenie się zapełnia, ktoś musi przerwać wykładanie towaru albo inne obowiązki, wyjąć wielki worek i ponownie uruchomić maszynę.
System kaucyjny dołożył sklepom obowiązków. Nie jest to argument za jego likwidacją, lecz za lepszą organizacją. Tam, gdzie codziennie ustawiają się ludzie z pełnymi workami, jeden niewielki automat nie wystarcza. Trzeba go częściej opróżniać, postawić drugie urządzenie albo zapewnić sprawny zwrot ręczny.
Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska do końca maja 2026 roku w Polsce zwrócono około 1,6 miliarda opakowań. Działały już 62 tysiące punktów zwrotu, w tym 13 tysięcy wyposażonych w automaty kaucyjne. Około 85% opakowań oddano właśnie za pośrednictwem butelkomatów. To ogromna liczba butelek i puszek, które ktoś musi przyjąć, wyjąć z automatu, zabezpieczyć i przygotować do dalszego odbioru.
System powstał jednak po to, abyśmy z niego korzystali. Jeżeli automaty są stale pełne, problemem nie jest to, że ludzie oddają za dużo opakowań, ale to, że infrastruktura nie została jeszcze dobrze dopasowana do skali zainteresowania.
Czy zrobiono z nas śmieciarzy?
Tak mówią przeciwnicy zmian. Musimy przechowywać puste opakowania, nie wolno ich zgniatać, trzeba zabierać je do sklepu, odstać swoje w kolejce, a czasem odbić się od nieczynnego automatu i wrócić z nimi do domu.
Rozumiem tę irytację. Wcześniej butelkę wystarczyło zgnieść i wrzucić do żółtego worka. Teraz musi pozostać w całości, z czytelną etykietą i oznaczeniem kaucji. Nie trzeba jej myć ani pokazywać paragonu, ale automat musi ją rozpoznać. Dla jednej osoby kilka butelek to niewielki problem. W domu, w którym napoje kupuje się regularnie, szybko powstaje jednak pokaźny karton.
Tyle że te puste opakowania przestały być bezwartościowe. Każda objęta systemem plastikowa butelka do 3 litrów lub metalowa puszka do 1 litra oznacza 50 groszy do odzyskania. Kaucja za szklaną butelkę wielokrotnego użytku do 1,5 litra wynosi złotówkę.
Mnie szkoda wyrzucać te pieniądze. Dziesięć opakowań to 5 zł, czterdzieści już 20 zł. Skoro zapłaciłem kaucję, odkładam je i próbuję oddać, nawet jeśli za pierwszym razem automat odmówi posłuszeństwa.
I chyba właśnie na tym polega siła tego rozwiązania. System nie opiera się wyłącznie na świadomości ekologicznej i dobrych chęciach. Nadaje pustemu opakowaniu realną wartość, a przez to zmienia także sposób, w jaki zaczynamy na nie patrzeć.
Dopiero teraz widzę, ile tego kupuję
Dawniej plastikowe butelki i puszki lądowały w żółtym pojemniku. Zgniatałem je, wyrzucałem, a po wywozie odpadów znikały z domu i z pamięci. Teraz, zanim odniosę je do sklepu, dokładnie widzę, ile zebrałem przez kilka dni.
Zaczęło to wpływać na moje wybory przy sklepowej półce. Częściej zastanawiam się, czy naprawdę potrzebuję kolejnej plastikowej butelki. Gdy mam wybór, spoglądam w stronę szkła wielokrotnego użytku. Czasem po prostu kupuję mniej, bo wiem, że opakowanie nie znika z mojego życia chwilę po opróżnieniu.
System kaucyjny staje się przez to dość niewygodnym lustrem. Pokazuje, ile jednorazowych opakowań przechodzi przez nasze ręce. W większości naprawdę ich nie potrzebujemy.
Ta świadomość ma jednak również bardzo praktyczną stronę. Skoro puste butelki i puszki trzeba przechowywać, szybko okazuje się, że największym problemem nie zawsze jest ich liczba, lecz to, ile miejsca zajmują.
Dlaczego wozimy do sklepu worki pełne powietrza?
Najbardziej uciążliwy pozostaje zakaz zgniatania opakowań. Cała butelka zajmuje dużo miejsca, choć w środku jest już tylko powietrze. Obecne zasady wymagają pozostawienia opakowania w stanie pozwalającym na odczytanie znaku systemu i kodu kreskowego. Dopiero po przyjęciu automat może butelkę lub puszkę zgnieść.
Na rynku nadal znajdują się także napoje w starszych opakowaniach bez znaku kaucji. Produkty wprowadzone wcześniej do sprzedaży mogą pozostawać na półkach do wyczerpania zapasów. Nie ma więc jednej daty, po której wszystkie takie butelki i puszki znikną z obiegu.
Gdy udział opakowań bez oznaczenia kaucji stanie się marginalny, warto wrócić do pytania o następną generację automatów. Czy urządzenia nie mogłyby kiedyś rozpoznawać także zgniecionych butelek i puszek na podstawie materiału, masy oraz innych cech?
Samo ważenie zapewne nie wystarczy. Opakowania różnią się rozmiarem, mogą zawierać resztki napojów, a system musi być odporny na pomyłki i nadużycia. Obecny sposób identyfikacji nie powinien jednak pozostać jedynym rozwiązaniem na kolejne lata. Skoro automat i tak zgniata butelkę kilka sekund po jej przyjęciu, dobrze byłoby kiedyś pozwolić zrobić to wcześniej również konsumentowi.
Wygoda nie jest tu drobiazgiem. Im prostszy będzie zwrot, tym większa szansa, że opakowania rzeczywiście trafią z powrotem do systemu, zamiast do zwykłego kosza, lasu albo rzeki.
Mniej butelek między trzcinami?
Od lat pływam kajakiem po polskich rzekach. Plastikowe butelki były tam stałym elementem krajobrazu. Klinowały się między korzeniami drzew, wisiały na gałęziach, płynęły z nurtem. Ostatnio mam wrażenie, że jest ich zauważalnie mniej. To moja osobista obserwacja, a nie twardy dowód na to, że system kaucyjny oczyścił polskie rzeki. Na liczbę widocznych odpadów wpływa zapewne wiele innych czynników.
Sam mechanizm jest jednak prosty. Jeżeli butelka ma realną wartość, mniej osób zostawi ją na brzegu. Nawet porzucone opakowanie może podnieść ktoś, kto chce odzyskać kaucję.
OECD wskazuje, że dobrze zaprojektowane systemy kaucyjne mogą znacząco podnosić poziom zbiórki opakowań po napojach oraz ograniczać liczbę butelek i puszek porzucanych w środowisku.
To, co widzę z perspektywy kajaka, nie wystarcza jeszcze do oceny całego systemu. Daje jednak nadzieję, że jego skutki mogą być zauważalne także poza sklepami.
Nieczynny butelkomat można naprawić
System kaucyjny nie działa jeszcze tak sprawnie, jak powinien. Potrzebuje większych albo liczniejszych automatów, sprawniejszego odbioru oraz lepszej organizacji pracy w sklepach. W przyszłości powinien też pozwolić na łatwiejsze przechowywanie i zwracanie opakowań.
Początki bywają irytujące. Kolejka, pełny automat i karton, który trzeba zabrać z powrotem do domu, potrafią skutecznie wystawić cierpliwość na próbę. Nieczynny butelkomat to jednak problem, który można naprawić. Butelka płynąca rzeką zostaje z nami znacznie dłużej.
Łukasz [Pająk], wlaczoszczedzanie.pl
Źródła:
OECD, „Global Plastics Outlook: The policy landscape”, 22 lutego 2022 roku – możliwość osiągania poziomów zbiórki przekraczających 90% i znaczącego ograniczania porzucania opakowań.
https://www.oecd.org/en/publications/global-plastics-outlook_de747aef-en/full-report/component-11.html
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „1,6 mld opakowań wróciło do obiegu. Pół roku systemu kaucyjnego”, 2 lipca 2026 roku – liczba zwróconych opakowań, punktów zbiórki i automatów kaucyjnych.
https://www.gov.pl/web/klimat/16-mld-opakowan-wrocilo-do-obiegu-pol-roku-systemu-kaucyjnego
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „System kaucyjny” – zakres systemu, rodzaje objętych nim opakowań oraz wysokość kaucji.
https://www.gov.pl/web/klimat/system-kaucyjny
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Zasady” – oznakowanie opakowań, zwrot bez paragonu i podstawowe zasady działania systemu.
https://www.gov.pl/web/klimat/system-kaucyjny-zasady
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Pytania i odpowiedzi” – sposób działania i finansowania systemu oraz obowiązki jego uczestników.
https://www.gov.pl/web/klimat/system-kaucyjny-pytania-i-odpowiedzi
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Czy wiesz, za które butelki i puszki otrzymasz zwrot kaucji? Poznaj system kaucyjny w nowej odsłonie kampanii: Zwrotomocni!”, 20 października 2025 roku – przygotowanie opakowań do zwrotu, brak obowiązku mycia i przedstawiania paragonu.
https://www.gov.pl/web/edukacja-ekologiczna/czy-wiesz-za-ktore-butelki-i-puszki-otrzymasz-zwrot-kaucji-poznaj-system-kaucyjny-w-nowej-odslonie-kampanii-zwrotomocni
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Jak działa system kaucyjny i co się zmieni od 2026?”, 8 grudnia 2025 roku – możliwość sprzedaży wcześniejszych zapasów napojów w opakowaniach bez znaku kaucji.
https://www.gov.pl/web/klimat/jak-dziala-system-kaucyjny-i-co-sie-zmieni-od-2026
Florian Laubinger i in., OECD, „Deposit-refund systems and the interplay with additional mandatory extended producer responsibility policies”, 19 grudnia 2022 roku – skuteczność systemów kaucyjnych, poziomy zbiórki oraz ograniczanie zaśmiecania.
https://www.oecd.org/en/publications/deposit-refund-systems-and-the-interplay-with-additional-mandatory-extended-producer-responsibility-policies_a80f4b26-en.html
📩 Zapisz się na newsletter
Chcesz być na bieżąco z ekologicznymi treściami? Dołącz do newslettera i otrzymuj artykuły, poradniki oraz darmowe materiały do pobrania prosto na swoją skrzynkę. Dzięki nim łatwiej wprowadzisz ekologiczne zmiany w swoim życiu.
☕ Wesprzyj portal
Każdy artykuł to godziny pracy i poszukiwania rzetelnych informacji. Jeśli cenisz to, co robię, możesz postawić mi wirtualną kawę albo zostać Patronem na Patronite. Twoja pomoc daje mi siłę, by rozwijać portal, a dobra, mocna kawa wcale nie jest taka zła.
