Kwestie środowiskowe i ważne społecznie, mają coraz większe znaczenie w podejmowaniu decyzji przez inwestorów

Kwestie środowiskowe i ważne społecznie, mają coraz większe znaczenie w podejmowaniu decyzji przez inwestorów
Pixabay / @ Geralt

ESG czyli czynniki niefinansowe obejmujące np. dbałość firmy o środowisko i kwestie ważne społecznie, mają coraz większe znaczenie w podejmowaniu decyzji przez inwestorów. Takich danych szukają m.in. ubezpieczyciele czy banki, które dzięki nim mogą ocenić, czy firma działa w zgodzie z zasadami zrównoważonego rozwoju i opłaca się udzielić jej finansowania.

W tym roku duże polskie spółki giełdowe będą już po raz czwarty obowiązkowo publikować dane ESG w swoich raportach niefinansowych, ale już wkrótce większą wagę do tego aspektu będą musiały przyłożyć również podmioty średnie i mniejsze. W przeciwnym razie grozi im utrudniony dostęp do kapitału.

Dzisiaj żaden globalny inwestor zarządzający aktywami nie może powiedzieć: kwestie ESG mnie nie interesują, interesuje mnie tylko to, żeby jak najwięcej zarobić. Zbyt duża konkurencja w tej branży sprawia, że wszyscy globalni gracze idą w jedną stronę, a w dodatku polskie fundusze – przez obowiązek raportowania składu swojego portfela pod kątem ESG – też dołączają do tego trendu. Więc jeśli ktoś chce realnie pozyskiwać pieniądze z giełdy, utrzymywać swoją bazę, budować relacje inwestorskie, musi postawić na bardzo kompleksowe raportowanie ESG.

wyjaśnia dr Marek Dietl, prezes warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych

Czynniki ESG (environmental, social i governance) obejmują dbałość o środowisko, kwestie społeczne i sposób prowadzenia biznesu np. to, jak firma neutralizuje swoje emisje CO2, zmniejsza zużycie wody, współpracuje z lokalnymi społecznościami, jak dba o sprawy pracownicze i jaką ma politykę w kwestiach etyki i przeciwdziałania korupcji. Są one głównym kryterium zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw. W 2018 roku polskie firmy po raz pierwszy zostały zobowiązane do ujawniania takich informacji w wyniku wprowadzenia unijnej dyrektywy 2014/95/UE z 2014 roku i nowelizacji krajowej ustawy o rachunkowości, która ją wdrożyła.

Te rozszerzone obowiązki sprawozdawcze objęły największe podmioty z GPW (o zatrudnieniu powyżej 500 osób albo przychodach netto przekraczających 170 mln zł rocznie). Jak pokazują analizy, wciąż mają one w tej kwestii wiele do nadrobienia. Według badania Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych w ubiegłym roku dane niefinansowe za 2019 rok opublikowało 151 dużych spółek z warszawskiego parkietu. Ponad połowa z nich nie sporządziła raportów zgodnie z uznanymi standardami raportowania. Przeciętny wynik wyniósł 1,87 punktów na 10 możliwych. To zmniejsza przydatność tych raportów dla inwestorów i utrudnia porównanie raportów poszczególnych spółek.

Co istotne, raportowanie ESG będzie jeszcze większym wyzwaniem, bo w tym roku – publikując swoje raporty finansowe za 2020 rok – spółki po raz pierwszy będą musiały zastosować się do nowych, rozszerzonych wytycznych Komisji Europejskiej, które dotyczą oddziaływania na klimat. W praktyce firmy będą musiały ujawnić informacje dotyczące m.in. emisji CO2 w ramach całego łańcucha wartości i opisać wpływ ryzyk klimatycznych na swój model biznesowy. Do tej pory niewiele z nich uwzględniało w raportach takie parametry.

Jest też niemal pewne, że Komisja Europejska będzie dokładać spółkom nowych obowiązków związanych z raportowaniem niefinansowym, m.in. w związku z planowaną już nowelizacją dyrektywy 2014/95/UE, która wprowadzi jednolity, europejski standard raportowania zagadnień zrównoważonego rozwoju i obejmie tym obowiązkiem nie tylko spółki duże, ale również średnie i mniejsze.

Motywacją dla nich będą też przepisy, które wchodzą w życie od marca tego roku. Wtedy w Polsce i innych krajach UE zacznie obowiązywać unijne rozporządzenie SFDR 2019/2088 dotyczące ujawniania informacji związanych ze zrównoważonym rozwojem (kwestii środowiskowych, pracowniczych, praw człowieka i antykorupcji) w sektorze usług finansowych.

Od tego roku większość inwestorów globalnych stosuje full ESG integration, czyli wyceniając spółkę, biorą pod uwagę nie tylko parametry finansowe czy perspektywy generowania przepływów gotówkowych, ale patrzą też na kwestie takie jak odpowiedzialność za środowisko, ład korporacyjny i odpowiedzialność społeczna. Wszystkie spółki, które nie raportują bądź raportują niski poziom realizacji tych czynników, są umieszczane na liście specjalnego nadzoru i docelowo mogą być wyłączane z portfela inwestorów. To bardzo głęboko ingeruje w działania firm, bo np. banki są oceniane pod względem ich polityki kredytowej i tego, czy jest ona zgodna z tymi zasadami ESG.

mówi dr Marek Dietl

Choć nowe prawo dotyczy wprost tylko instytucji finansowych (banki, ubezpieczyciele, fundusze inwestycyjne), to pośrednio obejmie również inne firmy i giełdowe spółki. Instytucje finansowe, zgodnie z SFDR, będą bowiem musiały publikować wskaźniki niefinansowe dotyczące portfela swoich klientów. Najpierw więc będą musiały od nich te dane pozyskać. W praktyce oznacza to, że znacznie więcej firm niż dotychczas będzie musiało raportować swoje dane niefinansowe ESG do banków, ubezpieczycieli czy funduszy inwestycyjnych.

Raportowanie ESG jest wymuszane przez inwestorów, bo oni zgodnie z zasadami muszą raportować swój portfel. Z jednej strony jest to więc miękka regulacja, z drugiej – ona bardzo szybko przeradza się w twardą, bo po prostu akcje spółek, które nie będą prawidłowo raportować ESG, będą wyprzedawane, ich kurs będzie spadał. Tak więc jest to dla nich silna motywacja, żeby jak najlepiej raportować parametry ESG swoim inwestorom.

podkreśla prezes GPW

Co istotne, raportowanie ESG może być dla firm nie tylko kolejnym obowiązkiem, ale też realnie pomóc im w zarządzaniu swoim biznesem, ograniczaniu ryzyk etc. Poza tym firmy, które nie przyłożą do tego odpowiedniej wagi, muszą liczyć się z utrudnionym i droższym dostępem do kapitału.

Tutaj nie ma odwrotu. Stuprocentowe zainteresowanie będą miały tylko te spółki, które spełniają parametry ESG. W świecie ultraniskich stóp procentowych, kiedy inwestorzy nie osiągają nadzwyczajnie wysokich zysków z różnych klas aktywów, właśnie to, że robimy coś dobrego dla planety, będzie wyróżnikiem.

mówi dr Marek Dietl

Z wrześniowego raportu 300Research („Zrównoważone finanse. Od Miltona Friedmana i kapitalizmu udziałowców do zielonej sekurytyzacji i ESG”) wynika, że inwestycje uwzględniające ESG przynoszą coraz lepsze zyski. W globalnej skali aktywa zarządzane przy wykorzystaniu strategii zrównoważonego inwestowania są dziś warte ok. 40 bln dol., co stanowi około połowy całkowitej wartości aktywów w posiadaniu firm inwestycyjnych na świecie. Jak wynika z raportu, do wzrostu przyczyniła się też pandemia COVID-19, która pokazała, że fundusze ESG cechuje znacznie większa odporność na nagłe wstrząsy niż te, które skupiają się tylko na wskaźnikach finansowych.

Polskie firmy, żeby być konkurencyjne, muszą nadrabiać pewne zaległości, a w tym procesie odciskają piętno na środowisku naturalnym. Teraz trzeba pokazać inwestorom, w jaki sposób chcą dołączać do tych najlepszych praktyk w zakresie ochrony środowiska, odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego. To roboczo nazywa się ESG Best Effort. Chodzi o to, żeby jak najmniej spółek z naszego parkietu znalazło się na liście ostrzeżeń i zostało skreślonych z portfeli globalnych firm jako nieinwestowalne. Trzeba też wytłumaczyć inwestorom zagranicznym, że właśnie ich wsparcie inwestycyjne – poprzez obejmowanie akcji i obligacji – jest szansą dla całego regionu, żeby być bliżej standardów ESG.

zauważa prezes GPW

Największym problemem w raportowaniu ESG wciąż pozostaje brak jednolitych standardów i metodologii, co z jednej strony utrudnia spółkom sporządzanie takich raportów, a z drugiej – uniemożliwia ich weryfikację i porównywanie. Dlatego GPW we współpracy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR) oraz firmą doradczą Steward Redqueen tworzą jednolite wytyczne do raportowania ESG dla spółek notowanych na parkiecie.

źródło: newseria.pl

Ekologiczna firma

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)

Cykl życia produktu i Life Cycle Assesment (LCA)
Przez cykl życia produktu rozumiemy kolejne etapy przez jakie przechodzi produkt, od momentu pozyskania surowców, wytworzenia, transportu, do etapu recyklingu. Jako konsumenci rejestrujemy tylko fragment cyklu życia każdego produktu, czyli czas kiedy go używamy. Nie widzimy jak surowce potrzebne do wyprodukowania danego produktu są wydobywane, a następnie przetwarzane. Nie widzimy produkcji i sposobu transportu produktu do punktu sprzedaży. Kiedy produkt wyrzucamy do kosza, przestaje on dla nas istnieć.

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint

Ślad środowiskowy czyli environmental footprint
Ślad środowiskowy to narzędzie służące do oceny stopnia oddziaływania produktu, usługi lub organizacji na środowisko. Ślad środowiskowy uwzględnia wpływ na środowisko w trakcie całego cyklu życia produktu, od wydobycia surowców, lub uprawy, poprzez ich przetwarzanie, transport, eksploatację, aż po unieszkodliwienie lub recykling. Poprzez pojęcie wpływu na środowisko należy rozumieć bezpośrednie bądź pośrednie emisje do wody, gleby, powietrza, zużywanie nieodnawialnych i deficytowych zasobów wody, minerałów, gleby, pokrycia leśnego, degradację bioróżnorodności.

Ślad wodny czyli water footprint

Ślad wodny czyli water footprint
Ślad wodny jest pierwszym narzędziem mierzącym, jak dużo powierzchni Ziemi i wody potrzeba do wytworzenia zasobów, które na co dzień konsumujemy. Ślad wodny to suma pośredniego i bezpośredniego zużycia wody przez konsumenta. Dotyczy on produktów, do których wytwarzania potrzebna jest woda. Ślad wodny można obliczyć indywidualnie za pomocą określenia całkowitej ilości wody zużywanej przez daną osobę podczas codziennych czynności.

Zielony marketing czyli green (eco) marketing

Zielony marketing czyli green (eco) marketing
Zielony marketing to rodzaj działań marketingowych, w którym jednocześnie propagowane są postawy i zachowania uwzględniające ochronę środowiska naturalnego. Green marketing może przyjąć bardzo różne formy i dotyczyć zarówno działań proekologicznych ze strony klientów, jak i producenta. Działania związane z zielonym marketingiem mogą być związane z określonym produktem, jego opakowaniem, jak i sposobem produkcji, dystrybucji i promocją działań proekologicznych.

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo

Greenwashing czyli ekościema i zielone kłamstwo
Greenwashing to zjawisko polegające na wywoływaniu u klientów poszukujących towarów wytworzonych zgodnie z zasadami ekologii i ochrony środowiska wrażenia, że produkt lub firma go wytwarzająca są w zgodzie z naturą i ekologią. Innymi słowy greenwashing to mydlenie oczu konsumentom, którzy mają kojarzyć markę z ekologią, chociaż ta tak naprawdę działa na szkodę środowiska naturalnego.

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)

Dow Jones Sustainability Index (DJSI)
Jest to indeks przedsiębiorstw uwzględniających w swej polityce cele społeczne i ekologiczne. Indeks powstał we wrześniu 1999 roku dzięki współpracy Dow Jones Indexes (najbardziej znany na świcie indeks giełdowy), STOXX Limited (wiodący wydawca indeksów europejskich) i SAM Group (Sustainable Asset Management – uznany na świecie pionier społecznie odpowiedzialnego inwestowania).

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)

Lifestyles of Health and Sustainability (LOHAS)
LOHAS to nazwa ruchu społecznego i styl życia oparty na zdrowiu i zrównoważonym rozwoju. Konsument LOHAS aktywnie wspiera środowisko, nabywa produkty ekologiczne i wpływa na postawę innych osób. Coraz więcej firm widzi ten potencjał i stara się dostosować swoje produkty właśnie do tej grupy docelowej.

Zielona gospodarka czyli green economy

Zielona gospodarka czyli green economy
Zielona gospodarka to taka, która wpływa na poprawę dobrobytu ludzi i zwiększa sprawiedliwość społeczną jednocześnie zmniejszając ryzyko środowiskowe i zużycie zasobów naturalnych. W ujęciu węższym zieloną gospodarkę rozumie się dosłownie jako obszary powiązane bezpośrednio z ochroną środowiska naturalnego. W szerszym dopuszcza się także te płaszczyzny, które na ochronę środowiska oddziałują również pośrednio, lub wiążą się pośrednio z dziedzinami, które bezpośrednio mają wpływ na środowisko naturalne.

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)

Zielone miejsca pracy, zielone kołnierzyki (green collar jobs, green jobs)
Zielone miejsca pracy to stanowiska, które wspierają zieloną gospodarkę. Zalicza się do nich branże i przedsiębiorstwa, które zmieniają swoje produkty, technologie na przyjazne środowisku. Zielone zawody definiuje się jako specjalności związane z szeroko rozumianą działalnością w dziedzinach ochrony środowiska, ekologii i odnawialnych źródeł energii, sektorem transportu zbiorowego, budownictwa ekologicznego i gospodarki odpadami.

Zielony wzrost (green growth)

Zielony wzrost (green growth)
Zielony wzrost to dążenie do wzrostu i rozwoju gospodarczego, przy jednoczesnym zapobieganiu degradacji środowiska, utracie różnorodności biologicznej i niezrównoważonemu wykorzystaniu zasobów naturalnych.

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X