Wodór jako paliwo przyszłości może stać się nową szansą dla Polski
Flickr / @ JOHN LLOYD / CC BY 2.0

Do 2030 roku wodór może napędzać 10-15 mln samochodów osobowych oraz 500 tys. pojazdów ciężarowych – wynika z raportu Rady Wodorowej (Hydrogen Council) i McKinseya. Na rozpowszechnieniu wodoru jako paliwa mogą skorzystać kraje takie jak Polska.

Zgodnie z raportem dotyczącym prognozy zmian, do których przyczyni się stosowanie wodoru jako paliwa, w 2030 roku jeden na 12 samochodów sprzedawanych w Kalifornii, Niemczech, Japonii i Korei Południowej będzie zasilany ogniwami paliwowymi.

Do 2050 roku gaz zasili nawet 400 mln samochodów osobowych, 15 mln autobusów (po 25% ogólnej liczby) oraz 5 mln ciężarówek (30%). Poza pojazdami drogowymi z wodoru korzystać mają również statki pasażerskie i towarowe oraz pociągi i samoloty.

Upowszechnienie wodoru jako paliwa wymaga budowy sieci specjalnych stacji tankowania. Obecnie globalnie działa 325 instalacji tego typu, w tym około 100 w Europie. Według potwierdzonych planów budowy do 2020 roku ich liczba na całym świecie powinna wzrosnąć do 1,1 tys. i do 2,8 tys. w 2025 roku, a w ciągu kolejnych pięciu lat do 5,3 tys.

Zgodnie z przewidywaniami ekspertów realne zapotrzebowanie będzie trzykrotnie wyższe, co pociągnie za sobą wydatki na poziomie 20 mld dolarów. Zastosowanie wodoru przyczyni się jednak do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla nawet o 20% do 2050 roku.

Wodór pozyskiwany jest głównie w zakładach chemicznych, rafineriach, koksowniach i w przemyśle spożywczym. Obecnie 48% wodoru pozyskuje się w efekcie reformingu metanu przy użyciu pary wodnej, 30% z ropy naftowej, 18% z węgla, a 4% z elektrolizy wodnej.

Opracowana w Australii technologia pozwala pozyskiwać wodór w procesie gazyfikacji węgla. Z tony surowca otrzymuje się dość gazu, by przejechać 18 tys. km. Na rozpowszechnieniu wodoru jako paliwa skorzystałyby więc kraje takie jak Polska, już teraz będąca jednym z największych światowych producentów tego gazu. W Polsce powstaje rocznie milion ton wodoru. Taka ilość gazu wystarczałaby do zasilenia 5 mln samochodów w skali roku.

źródło: www.kurier.pap.pl

Dodaj komentarz