Flickr / @ Spanish Coches / CC BY 2.0W Europie nie ma na razie szans na odszkodowania związane z aferą spalinową Volkswagena, a koncern twierdzi nawet, że oprogramowanie użyte w dieslach jest całkowicie zgodne z europejskim prawem. Volkswagen uważa również, że tlenki azotu nie są szkodliwe dla zdrowia. Prawnicy koncernu starają się dowodzić, że nie ma wiarygodnych badań na ten temat. W konsekwencji Volkswagen wyda setki milionów euro na prawników, lobbystów i wizerunkową reklamę, zaoszczędzi jednak miliardy na odszkodowaniach.

Europejskie prawo rzeczywiście pozwala na stosowanie w silnikach oprogramowania, które wyłącza restrykcyjną kontrolę emisji spalin w warunkach, w których stosowanie tych mechanizmów mogłoby doprowadzić do uszkodzenia lub zmniejszenia trwałości silnika. Volkswagen twierdzi, że właśnie z tego powodu w sterownikach diesli zawarte są procedury wyłączające mechanizmy oczyszczania spalin.

W USA grupa Volkswagena, wyda 16,5 mld dol. m.in. na odszkodowania dla właścicieli aut napędzanych dieslami z oprogramowaniem potrafiącym włączać specjalny tryb podczas testów emisji spalin.

 

Dodaj komentarz