Troska o nasze morza i oceany napędza nową falę aktywizmu konsumenckiego

Troska o nasze morza i oceany napędza nową falę aktywizmu konsumenckiego
Pixabay / @ Free-Photos

Polscy konsumenci coraz częściej „głosują widelcami”, wybierając ryby i owoce morza ze zrównoważonych źródeł, a troska o nasz ocean napędza nową falę aktywizmu konsumenckiego. Wyniki badania przeprowadzonego przez agencję GlobeScan pokazują, że na przestrzeni ostatnich lat wzrosły obawy Polaków o środowisko, ale także ich chęć do działania na rzecz ochrony zasobów morskich.

Niezależna agencja badawcza GlobeScan od 2016 roku prowadzi na zlecenie MSC (Marine Stewardship Council) cykliczne międzynarodowe badania konsumenckie. Są to jedne z największych na świecie badań konsumentów ryb i owoców morza, przeprowadzane w 23 państwach – w tym w Polsce, obejmujące ponad 26 tys. respondentów z całego świata.

W trosce o ekosystemy morskie

Niepokój o stan zasobów morskich jest widoczny wśród konsumentów na całym świecie, jednak w szczególności w Polsce. Aż 40% polskich konsumentów ryb i owoców morza obawia się, że do 2040 roku ich ulubiona ryba na zawsze zniknie z naszego menu.

Optymizmem napawa fakt, że konsumenci gotowi są do zmiany swoich nawyków, aby działać na rzecz ochrony mórz i oceanów. W ciągu ostatniego roku co piąty Polak (22%) zdecydował się na zmianę marki lub produktu na takie, które są bardziej przyjazne ochronie oceanów i stad ryb. Tyle samo osób zaczęło wybierać inne niż dotychczas gatunki ryb oraz zmieniło miejsce, w którym kupuje się ryby lub owoce morza np. inny supermarket lub sklep rybny.

W sumie aż 65% polskich konsumentów deklaruje, że kierując się dobrem środowiska morskiego w minionym roku wprowadziło zmiany w sposobie wybierania ryb i owoców morza, a 88% chce to zrobić w najbliższej przyszłości.

Czym kierują się konsumenci w sklepie?

Zapytani o to jaki rodzaj produktów rybnych kupują, konsumenci najczęściej wskazują na ryby w puszkach (70%), mrożone (62%) oraz świeże ryby na stoisku rybnym (59%). Na kolejnych pozycjach uplasowały się paluszki rybne, ryby przyrządzone, gotowe do spożycia oraz świeże ryby w opakowaniach jednostkowych.

Głównymi czynnikami motywującymi do zakupu ryb i owoców morza pozostają jakość oraz to, czy produkt jest dobry dla zdrowia. Jednak w stosunku do 2018 r. coraz większe znaczenie zyskują czynniki skoncentrowane na zrównoważonym rozwoju. W 2020 r. roku konsumenci o wiele chętnie niż 2 lata wcześniej wskazywali, że przy wyborze kierują się tym, czy produkt pozyskiwany jest w sposób zrównoważony i przyjazny dla środowiska oraz czy jest on objęty certyfikacją przez niezależną stronę trzecią. Spadek w rankingu odnotowały z kolei takie czynniki motywacyjne jak cena, przyzwyczajenia dotyczące gatunku czy preferowana marka. 4 na 10 konsumentów kupuje certyfikowane ryby i owoce morza (często lub okazjonalnie).

Badania przeprowadzone przez GlobeScan pokazują także postawy konsumentów dotyczące pochodzenia ryb i owoców morza ze zrównoważonych połowów:

  • 68% polskich konsumentów ryb i owoców morza uważa, że aby chronić oceany, musimy jeść ryby i owoce morza pochodzące wyłącznie ze zrównoważonych połowów
  • 81% sądzi, że deklaracje producentów i supermarketów dotyczące zrównoważonego rozwoju i środowiska powinny być potwierdzone przez niezależne organizacje
  • dla blisko 2/3 konsumentów (66%) ekocertyfikat na produktach rybnych zwiększa zaufanie do marki
  • 60% polskich konsumentów deklaruje, że są gotowi zapłacić więcej za produkty pochodzące ze zrównoważonych certyfikowanych połowów

Certyfikat MSC

Niebieski certyfikat MSC na produkcie oznacza, że ryby i owoce morza pochodzą z odpowiedzialnych i dobrze zarządzanych połowów, spełniających najbardziej rygorystyczne światowe normy środowiskowe. Zrównoważone połowy w mniejszym stopniu wpływają̨ na ekosystem morski i nie zaburzają jego równowagi, pozostawiając więcej ryb oraz nie zagrażając innym zwierzętom morskim, takim jak żółwie, delfiny, morświny czy ptaki morskie. Certyfikat MSC jest coraz bardziej rozpoznawalny wśród Polaków. W 2020 r. blisko jedna trzecia Polaków (32%) deklarowała, że spotkała się z certyfikatem MSC (widziała certyfikat MSC często lub czasami). To wzrost aż o 6 punktów procentowych w porównaniu z badaniem z 2018 roku (26%).

Warto zwrócić uwagę, że odsetek ten jest zdecydowanie wyższy wśród młodszych konsumentów w Polsce: aż 49% w grupie wiekowej 18-34 lata. MSC cieszy się także coraz większym zaufaniem konsumentów: w 2018 roku deklarowało je 69% osób znających certyfikat MSC, w 2020 rok było to już 81% – jest to jeden z najlepszych wyników na świecie. Warto dodać, że aż 7 na 10 konsumentów zarekomendowałoby produkty z logo MSC swojej rodzinie i znajomym.

Certyfikat MSC cieszy się coraz większym uznaniem wśród polskich konsumentów. Cieszę się, że towarzyszy temu także rosnąca liczba certyfikowanych produktów dostępnych na polskim rynku. Dzięki zaangażowaniu przetwórców i sieci handlowych, w ostatnim roku w Polsce dostępnych było blisko 400 różnych produktów z logo MSC. Można je znaleźć zarówno w najpopularniejszych sieciach handlowych, takich jak ALDI, Biedronka, Lidl, Kaufland czy Makro, jak i innych sieciach oraz mniejszych osiedlowych sklepikach, gdzie znajdziemy produkty tak wielu znanych marek jak FRoSTA.

mówi Anna Dębicka, Dyrektor Programu MSC w Polsce i Europie Centralnej

Badanie przeprowadzone na zlecenie MSC przez niezależną agencję badawczą GlobeScan od stycznia do marca 2020. W badaniu wzięło udział 26 535 respondentów (w tym 20 876 konsumentów ryb i owoców morza) z 23 krajów: Australia, Austria, Belgia, Chiny, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Japonia, Kanada, Niemcy, Nowa Zelandia, Norwegia, Polska, Portugalia (kraj dołączony do badania w 2020), RPA, Singapur, Szwajcaria, Szwecja, USA, Wielka Brytania, Włochy. W Polsce przebadanych zostało 714 respondentów (w tym 632 konsumentów ryb i owoców morza).

źródło: materiały prasowe

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X