Flickr / @ Jeff Cooper / CC BY 2.0
Tesla Chargers

Tesla Motors która dotychczas skupiała się na rozwijaniu biznesu w Stanach Zjednoczonych wkrótce zajmie się także Europą. Przedstawiciele koncernu oświadczyli, że wkrótce na Starym Kontynencie pojawi się znacznie więcej stacji, w których właściciele pojazdów elektrycznych, będą mogli je naładować.

Jeszcze do niedawna największą wadą pojazdów elektrycznych były słabe baterie oraz niewielka ilość stacji ich ładowania. Dzięki wysiłkom Tesla Motors sytuacja w tej materii coraz bardziej się poprawia, gdyż auta amerykańskiego koncernu nie tylko mogą przejechać na jednym ładowaniu nawet 500 km, ale producent dba też o to, by było gdzie uzupełnić energię w akumulatorach.

Tesla zapowiada instalację na Starym Kontynencie sieci ładowarek o nazwie Destination Chargers, które są już dostępne w kilku miastach w Azji oraz Stanach Zjednoczonych. Ładowarki pojawią się w miejscach, gdzie właściciele aut nie będą mieli problemów z podłączeniem się, a więc przy restauracjach, hotelach, kasynach, klubach golfowych itp. W sumie można się ich spodziewać w 150 lokacjach.

Ładowarki Destination Chargers nie są tak szybkie, jak Superchargers, gdyż przez godzinę ładowania zapewnią jedynie tyle energii, aby można było przejechać około 93 km.

Dodaj komentarz