Segregujemy 1/4 odpadów - jeżeli to się nie poprawi Polska zapłaci wysokie kary
Flickr/ @ Eva Cristescu / CC BY 2.0

Polacy segregują tylko 1/4 odpadów, a nasi zachodni sąsiedzi już niemal 2/3. W 2016 roku ilość odpadów zbieranych selektywnie stanowiła 23,4%. Jeżeli taki stan nie ulegnie poprawie w przeciągu 3 najbliższych lat Polska zapłaci wysokie kary.

Żeby poprawić efektywność segregacji odpadów komunalnych, Ministerstwo Środowiska w 2016 roku wydało rozporządzenie regulujące szczegółowe sposoby selektywnego zbierania wybranych typów odpadów.

1 lipca 2017 roku wszedł w życie Wspólny System Segregacji Odpadów (WSSO), według którego wszystkie odpady dzieli się na 4 kategorie. Do 4 różniących się kolorem pojemników powinny trafić odpowiednio posegregowane śmieci:

  • niebieski pojemnik – papier
  • zielony pojemnik – szkło
  • żółty pojemnik – metale i tworzywa sztuczne
  • brązowy pojemnik – odpady ulegające biodegradacji

Odpady, które nie pasują do żadnego z tych pojemników, lądują w pojemniku „odpady zmieszane”.

WSSO istnieje prawie pół roku, ale wciąż nie przed wszystkimi posesjami znajduje się odpowiednia liczba pojemników. Jest to konsekwencja wprowadzenia długich okresów przejściowych.

Przed wejściem w/w regulacji gminy zawarły umowy na wywóz śmieci, które nie powinny być zmieniane w trakcie obowiązywania. Z tego powodu w niektórych samorządach nowe zasady zaczną obowiązywać dopiero w kolejnych latach np. w stolicy 4 pojemniki pojawią się w styczniu 2019 roku.

Dodaj komentarz