Polacy masowo wycinają drzewa a drwale mają pełne ręce roboty - wlaczoszczedzanie.pl - Flickr / @ Daniel X. O'Neil / CC BY 2.0Od początku roku prywatni właściciele działek mogą bez żadnych pozwoleń wycinać rosnące na nich drzewa. Nowe prawo znosi obowiązek uzyskania zgody na wycinkę drzew na działkach należących do prywatnych właścicieli. Łagodzi wymogi, które trzeba spełnić, żeby uzyskać zgody na ścięcie drzewa w pozostałych przypadkach. Zbyt radykalne jest również podniesienie parametrów drzew niewymagających zezwolenia na usunięcie.

Ministerstwo Ochrony Środowiska przymierzało się do zmiany prawa przez kilka miesięcy. W połowie 2016 roku opublikowało projekt ustawy, ale wersję która zaczęła obowiązywać od 1 stycznia przygotowali posłowie. Autorzy chcieli uproszczenia procedur podnosząc, że wcześniej obowiązujące prawo było nadmiernie restrykcyjne, zbyt głęboko ingerowało we własność prywatną, a przez przewlekłość procedur mogło blokować inwestycje.

Z początkiem roku piły poszły w ruch. Samorządowcy twierdzą, że wyraźnie wzrosła skala wycinki na prywatnych działkach, szczególnie tych, które mogą posłużyć za teren pod inwestycje. Właściciele nie wierzą, że tak liberalne prawo utrzyma się długo i spieszą się z wycinką. O szybkim usunięciu drzew myślą też ci, którzy wcześniej mieli problem z uzyskaniem zezwoleń.

Po intensywności wycinki drzew oraz ilości zleceń jakie dostają firmy tym się zajmujące, można stwierdzić że zniknie z naszego krajobrazu wiele cennych drzew usuwanych na wszelki wypadek. Ustawa umożliwia również spekulacyjne wycinki drzew, żeby podnieść wartość inwestycyjną gruntów. Do tego jest pełna dziur, które powodują wiele wątpliwości. Prywatny właściciel może wyciąć drzewo bez zgody jeśli nie wynika to z prowadzenia działalności gospodarczej. Weryfikacja celu w większości przypadków opiera się jedynie na oświadczeniu strony, a więc daje okoliczności do spekulacji.

Zdaniem przeciwników zliberalizowanego prawa zwolnienie osób prywatnych z konieczności uzyskiwania zezwolenia na usunięcie drzew powinno być ograniczona jedynie do przydomowej zieleni w ogrodach. Można również wprowadzić czasowy zakaz przekształcania terenu na inny niż zielony.

Dodaj komentarz