Naukowcy z Australijskiego Uniwersytetu Krajowego ustanowili nowy rekord efektywności wykorzystania energii słonecznej do wytwarzania prądu uzyskując sprawność systemu na poziomie 97%.

Obecnie wykorzystywane są dwie metody zamiany światła w energię. Pierwsza z nich tania, ale mało efektowna to wykorzystanie do produkcji prądu paneli fotowoltaicznych. Druga metoda bardziej wydajna, wykorzystuje lustrzany reflektor skupiający światło, który służy do zamiany wody w parę napędzającą turbiny.

Naukowcom udało się podnieść efektywność drugiej z metod aż do 97%. Wykorzystali w tym celu nowy reflektor o nazwie Big Dish, pokryty lustrami, który skupia promienie w jednym miejscu, z łatwością zmieniając stan skupienia wody.

Reflektor o powierzchni 500 m kw. jest jednym z największych na świecie i potrafi z podgrzać wodę do temperatury 500 stopni Celsjusza. Wytworzona para może być następnie wykorzystywana do napędzania turbin lub przechowywana przez dłuższy czas w stopionej soli i wykorzystywana wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba.

Konstruktorzy technologii uważają, że dzięki niej koszt produkcji 1 kWh energii, może zostać obniżony do 12 centów, więc jest bardzo konkurencyjna wobec innych rozwiązań.

Dodaj komentarz