Nobliści kontra Greenpeace w sprawie GMO
Flickr / @ Michelle Cesare / CC BY 2.0

Ponad stu noblistów zaapelowało do organizacji Greenpeace, żeby przestała sprzeciwiać się  genetycznie modyfikowanym roślinom. Zdaniem autorów listu Greenpeace straszy ludzi, żeby zdobyć pieniądze, a przecież jeszcze nie potwierdzono żadnego przypadku szkodliwości transgenicznych organizmów dla człowieka.

Naukowcy uważają między innymi, że nowa odmiana tzw. złotego ryżu może zwiększyć ilość witaminy A w diecie, co pomoże w zwalczaniu ślepoty u dzieci w krajach rozwijających się. Przekonują również, że większość kukurydzy, soi i bawełny uprawianych w USA to odmiany genetycznie zmodyfikowane. Dzięki temu są one odporniejsze na owady czy środki chwastobójcze. Mogą także pomóc wyżywić ludzkość.

W odpowiedzi na list Greenpeace pisze, że wpływ transgenicznych organizmów na ludzkie zdrowie jest nieznany, a zmodyfikowane organizmy mogą mieszać się z naturalnymi i genetycznie zanieczyszczać środowisko w sposób nieprzewidywalny i niekontrolowany.

Według Greenpeace koncerny agrochemiczne intensywnie promują tzw. złoty ryż, usiłując w ten sposób otworzyć sobie drogę do komercyjnych i bardziej opłacalnych upraw innych roślin transgenicznych. Ten eksperyment nie tylko nie przyniósł pożądanych efektów, ale odwracał uwagę od już dostępnych i skutecznych metod walki z niedoborem witaminy A.

Organizacja uważa, że zamiast bawić się w kosztowną promocję nieistniejących rozwiązań, powinniśmy skupić się na sprawdzonych sposobach likwidacji problemu niedożywienia. Zapewnić potrzebującym bardziej zróżnicowaną dietę, oraz dostęp do zdrowiej żywności. Ponadto należy rozwijać i wdrażać metody rolnictwa ekologicznego, które są w stanie dostosowywać się do zmieniającego się klimatu. Lokalne, zróżnicowane rolnictwo ma dużo większą zdolność adaptowania się do tych zmian niż wielkie przemysłowe monokultury.

źródło: materiały prasowe, Greenpeace Polska

Dodaj komentarz