Główny Inspektorat Ochrony Środowiska opublikował coroczny raport o stanie zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Dane pokazują, że jesteśmy w niechlubnej czołówce państw z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Badaniem objętych zostało 12 substancji: dwutlenek siarki, dwutlenek azotu, tlenek węgla, benzen, ozon, pył PM10, ołów, arsen, kadm, nikiel i benzo(a)piren w pyle PM10 oraz pył PM2,5.

Problem zanieczyszczonego powietrza dotyczy nie tylko Krakowa który jest trzecim najbardziej zanieczyszczonym miastem w UE, ale całej Polski.  Dotyczy pyłu zawieszonego PM2,5, oraz  zawartego w pyle PM10 benzo(a)pireu, który jest wyjątkowo niebezpieczny i rakotwórczy.

Na 98% stacji pomiarowych w Polsce normy dla BaP były przekroczone (norma to jeden nanogram na metr sześcienny), w niektórych miejscach średnie roczne stężenie wyniosło 1700 proc. normy.

Badania prowadzone przez prof. Wiesława Jędrychowskiego wykazały, że z powodu BaP dzieci w Krakowie rodzą się z mniejszym obwodem głowy, mają mniejszą wagę urodzeniową, a w wieku późniejszym wykazują mniejszą odporność organizmu na choroby oraz obniżony iloraz inteligencji w skali IQ.

Wysokie stężenia BaP potwierdzają, że głównym problemem Polski w kontekście zanieczyszczenia powietrza jest palenie węglem w domowych paleniskach, a zwłaszcza węglem najniższej jakości.

Miastem o największym zanieczyszczeniu powietrza jest Nowa Ruda (Dolnośląskie), gdzie zanotowano rekordową wartość stężenia BaP – 17 ng/m3. Jeśli chodzi o województwa, to najgorzej jest w małopolskim, gdzie średnie roczne stężenie BaP wynosiło w miastach aż 7,47 ng/m3.