fbpx

Wyciek toksycznego gazu izocyjanku metylu z fabryki w Bhopalu

Wyciek toksycznego gazu izocyjanku metylu z fabryki w Bhopalu
Flickr / @ Bhopal Medical Appeal / CC BY SA 2.0

1984 rok, 3 grudnia – Indie – wyciek toksycznego gazu izocyjanku metylu z fabryki w Bhopalu

W nocy z 2 na 3 grudnia z fabryki pestycydów firmy Union Carbide w indyjskim Bohpalu uwolniło się 40 ton trującego gazu izocjanku metylu. Toksyczny gaz zabił 1762 osoby, a do 1994 roku zmarło łącznie 6954 ludzi. Około 200 tys. osób zostało ciężko poszkodowanych, dotkniętych m.in. paraliżem, uszkodzeniami płuc, oczu, naczyń, serca, układu odpornościowego.

Powodem tragicznej katastrofy ekologicznej był brak odpowiednich technik analitycznych, rozbudowanego systemu monitoringu, oraz odpowiednich systemów zabezpieczających na okoliczność awarii zakładu. Przyczyną wybuchu potwierdzoną przez trzy niezależne grupy ekspertów było dostanie się do zbiornika z gazem wody, która wywołała reakcję chemiczną, w wyniku której wydostał się do atmosfery toksyczny gaz.

Efekty incydentu odczuwalne są do dzisiaj, a dane szacunkowe mówią o 500 tysiącach osób w jakikolwiek sposób poszkodowanych.

Z badań przeprowadzonych wśród mieszkańców wynika, że jeden na 25 noworodków przychodzi na świat z wadami genetycznymi. Jest to aż 10 razy częściej niż średnio w całym kraju. Dzieci osób narażonych na kontakt z gazem rodzą się z uszkodzeniami mózgu, rozszczepami warg, brakiem podniebienia i wykręconymi kończynami. Częste są także zaburzenia wzroku i układu oddechowego oraz schorzenia skóry.

Ponad 25 lat zajęło indyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości rozwiązanie sprawy wycieku toksycznego gazu. Kary finansowe i wyroki więzienia okazały się śmiesznie niskie w odniesieniu do rozmiarów katastrofy ekologicznej. Sąd w Indiach skazał siedmiu byłych pracowników indyjskiej filii firmy Union Carbide na kary po dwa lata więzienia. Uznał ich za winnych, przez zaniedbanie. Skazani mieli również zapłacić po 100 tys. rupii (ponad 2 tys. dolarów) grzywny. Sąd również skazał na grzywnę w wysokości 500 tys. rupii (ponad 10 tys. dolarów) nieistniejącą już indyjską filię Union Carbide.

Firmę Union Carbide w 2001 roku kupiła spółka Dow Chemical Co., która twierdzi, że sprawa została rozwiązana od strony prawnej w 1989 roku ugodą między Union Carbide i rządem Indii opiewającą na 470 mln dolarów i że obecnie wszelka odpowiedzialność za skutki tragedii spoczywa na władzach stanu Madhja Pradesh, właściciela terenu.

Przewiń do góry
X