fbpx

18 grudnia zakończy się program Mój prąd. Dofinansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych

18 grudnia zakończy się program Mój prąd. Dofinansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych
Pixabay / @ lucascgouvea0

Blisko 80 tysięcy wypłaconych dofinansowań do projektów instalacji PV. Tego chyba nikt się nie spodziewał! – komentuje najnowsze dane Kamil Sankowski, Członek Zarządu ds. sprzedaży Edison Energia. Fotowoltaika w Polsce rozwija się w kosmicznym tempie.

Polacy pokochali darmową energię ze Słońca. Czy ten pozytywny trend utrzyma się po 18 grudnia? Zgodnie z oficjalną informacją – pod koniec roku zakończy się program dofinansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych. Program, który spopularyzował fotowoltaikę w naszym kraju.

Gdy w 2019 roku ogłaszano rządowy program Mój Prąd zapewniający do 5 tysięcy złotych dopłaty do zakupu instalacji fotowoltaicznej, niewiele osób spodziewało się, że pula środków w postaci 1 miliarda złotych może się wyczerpać. Jeżeli aktualne tendencje się utrzymają, już wkrótce mogą zniknąć szanse na dofinansowanie do zakupu i montażu paneli pozwalających na produkcję darmowego prądu ze Słońca.

Na przestrzeni ostatnich 5 lat Polakom udało się uruchomić i wdrożyć do systemu energetycznego instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy ponad 2,5 GW. Według prognoz ekspertów, jeszcze w tym roku uda się osiągnąć wynik 3 GW. Jeśli chodzi o przyrost nowych mocy, plasujemy się na 5. miejscu w Europie, zaraz za Hiszpanią, Niemcami, Holandią i Francją.

Panele fotowoltaiczne w Polsce najchętniej zakładane są przez indywidualnych prosumentów, których przekonuje energia prosto ze słońca, gwarantująca duże oszczędności na rachunkach za prąd. Duże, komercyjne farmy solarne wciąż stanowią tylko niewielką część systemu OZE.

Mój Prąd odegrał rolę zapalnika do rozwoju całej branży PV w Polsce i przyczynił się w istotny sposób do wzrostu świadomości klientów. Z perspektywy klienta dotacja skracała zwrot z inwestycji w instalacje, przez co jej zakup stawał się jeszcze bardziej atrakcyjny ekonomicznie.

tłumaczy Maciej Małecki, Dyrektor Sieci Sprzedaży Edison Energia

Według dostępnych szacunków, Polacy zainwestowali w mikroinstalacje już około 6 mld zł. O popularności fotowoltaiki w 2019 i 2020 roku może świadczyć fakt, że wiele banków przygotowało specjalne formy finansowania inwestycji w panele słoneczne. Zmiany są widoczne gołym okiem: jeszcze kilka lat temu o energii słonecznej dyskutowało wąskie grono pasjonatów, a dziś coraz częściej mówi się o tym, że panele fotowoltaiczne znajdą się na co piątym domu w kraju.

Budżet programu Mój Prąd został zasilony kwotą 1 mld zł. Na jedno przedsięwzięcie obejmujące zakup i montaż mikroinstalacji o mocy w przedziale 2-10 kW, można otrzymać do 5 tysięcy złotych (kwota dofinansowania nie może przekraczać 50% kosztów kwalifikowanych, ale w praktyce większość osób ubiega się o najwyższą możliwą sumę wsparcia).

Zainteresowanie rządowym dofinansowaniem przeszło najśmielsze oczekiwania. Urzędnicy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie nadążają z rozpatrywaniem wniosków. Bywa, że na odpowiedź Funduszu należy czekać nawet do 3 miesięcy. Tempo przyrostu mocy polskiej fotowoltaiki jest ogromne, więc na pozór imponująca kwota 1 mld złotych coraz szybciej się kurczy.

Program Mój Prąd okazał się niezwykłym sukcesem, przyspieszając polską transformację energetyczną, pomagając w jej finansowaniu i zapewniając dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Szacujemy, że dzięki rozwojowi fotowoltaiki powstało w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat co najmniej 30-40 tys. nowych miejsc pracy – efekt nie do przecenienia w czasach kryzysu postcovidowego.

zauważa Bartosz Majewski, Członek Zarządu ds. operacyjnych Edison Energia

Termin przyjmowania wniosków w ramach II, aktualnego naboru mija 18 grudnia 2020 roku, więc z decyzją o inwestycji w darmowy prąd ze Słońca należy się pospieszyć. Warto zwrócić jednak uwagę, że perspektywa kończących się powoli dotacji nie zmieni potrzeb samych klientów. Gospodarstwa domowe dalej będą poszukiwać sposobów na ograniczenie rosnących wydatków na energię elektryczną a fotowoltaika jest najlepszym sposobem na zmniejszenie rachunków nawet o 90%.

Wśród klientów mamy coraz więcej tych, którzy do zakupu instalacji zostali zachęceni przez innych prosumentów, którzy zdążyli już przekonać się jak bardzo fotowoltaika się opłaca – a opłaca się każdemu.

komentuje Maciej Małecki, Dyrektor Sieci Sprzedaży Edison Energia

Co dalej z programem Mój Prąd?

W przestrzeni publicznej pojawiają się różne deklaracje i zapowiedzi, między innymi o:

• rozszerzeniu programu Mój Prąd o dotacje na domowe stacje ładowania samochodów elektrycznych
• wpisaniu programu Mój Prąd do Krajowego Planu Odbudowy w celu uzyskania dodatkowych środków unijnych
• uruchomieniu nowej edycji programu, z nową pulą środków do rozdysponowania

Na razie nie ma jednak potwierdzonych informacji, co dalej z programem Mój Prąd, gdy wyczerpana zostanie pula 1 mld złotych. A nastąpi to szybciej, niż jeszcze niedawno przewidywano. Tym samym każdemu, kogo interesuje samodzielna energia prosto ze Słońca przy wykorzystaniu państwowej dotacji, można zalecić, aby jak najszybciej przeszedł do realizacji swoich planów.

Aby zdążyć przed upływem terminu składania wniosków, warto powierzyć realizację inwestycji firmie, która działa kompleksowo i skutecznie. Taką marką na polskim rynku jest Edison Energia. Oferujemy pomoc w załatwieniu wszystkich niezbędnych formalności do uzyskania dotacji w wysokości 5 tysięcy zł. Ponadto angażujemy się w każdy etap prac prowadzących do samodzielnej i bezobsługowej produkcji energii prosto ze Słońca – dodaje Sankowski.

podsumowuje Kamil Sankowski, Członek Zarządu ds. Sprzedaży

źródło: materiały prasowe

Zostaw proszę komentarz

Przewiń do góry
X