Trwa walka o 2 miliony pszczół

pszczoła - wlaczoszczedzanie.pl

flickr/ @ USGS Bee Inventory and Monitoring Lab / public domain

W miejscowości Jaszczurowa (Małopolskie) 82-letni pan Mieczysław posiada pasiekę pszczół składającą się z 29 uli. Pszczoły przeszkadzały sąsiadom na tyle, że sprawa wylądowała w sądzie, a ten nakazał zmniejszenie pasieki do sześciu uli. Starszy pan jest załamany, bo obawia się, że będzie musiał zagazować 2 mln pszczół.W facebookowym wydarzeniu w obronie pszczół bierze udział już prawie 100 tys. osób.

Celem tego wydarzenia jest wysłanie zbiorowego listu z wyrazami dezaprobaty dla tych wygodnickich ignorantów. Pamiętajmy, że są to owady niezwykle pożyteczne – czytamy na stronie. Jest tam też link do petycji do wojewody małopolskiego o uchylenie wyroku sądu.

Do sprawy odnoszą się też pszczelarze z Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy, którzy krytykują wyrok sądu, ale zaznaczają, że sytuacja nie jest jednoznaczna. Jak zaznaczają, że zagazowanie pszczół to tylko jedna z opcji, ostateczna. Można je również przenieść, sprzedać.

Dodaj komentarz