Ewicon czyli pomysł na bezpieczne i ciche farmy wiatrowe

ewicon

ewicon

Jednym z problemów związanych z farmami wiatrowymi są łopaty wirników. Wirujące zabijają ptaki, oraz generują infradźwięki szkodliwe dla organizmów żywych. Opracowany na Delft University of Technology projekt EWICON, to jeden z pomysłów na bezpieczne i ciche farmy wiatrowe.

Ewicon zwany także jako Electrostatic Windenergy Convertor, jest kompozycją umieszczoną na stalowej ramie, na której krzyżują się metalowe rurki, wypuszczające krople elektrycznie naładowanej wody. Krople są następnie zdmuchiwane przez wiatr i w ten sposób produkowana jest energia.

Ewicon jest całkowicie bezgłośny, nie wymaga kosztownej konserwacji, nie zużywa energii do odladzania łopat i obracania wirnika.  W przeciwieństwie do wiatraków pracuje przez cały czas, a nie tylko przy odpowiedniej sile wiatru.

Na razie istniej prototyp tego urządzenia, ale naukowcy pracują nad jego większą wersją.

Windpax czyli przenośna turbina wiatrowa dla turystów

Windpax

Windpax

WindPax w wersji turystycznej złożony mierzy 35 cm i waży 1.8 kg. Po rozłożeniu jego wysokość wynosi ponad 1,8 metra. Generuje ok. 25 watów przy średniej prędkości wiatru. Twórcy projektu przekonują, że całą konstrukcję złożymy w mniej niż 2 minuty. Turbinę można postawić, albo powiesić. Smarton, tablet lub inny tego typu sprzęt można ładować bezpośrednio z portu USB w trakcie obracania się turbiny, jak również z akumulatora. Oczywiście trzeba go wcześniej naładować, a potem wykorzystać jak podręczny bank ze zgromadzoną energią.

Większy 100 watowy model waży 4 kg, a po złożeniu mierzy 3 metry. Wariant ten jest już mniej poręczny, ale przydatny w trakcie podróży samochodem. Posiada 12 voltowy adapter obok portu USB i jest bardziej uniwersalny jeśli chodzi o ładowanie urządzeń.

Twórcy mają również w planach znacznie większą turbinę do domowych zastosowań. Model o nazwie Cyklon  powinien generować do 400 watów.

zobacz więcej szczegółowych informacji: windpax.com

Vortex Bladeless czyli bezłopatkowa turbina wiatrowa przyszłości

Vortex Bladeless

Vortex Bladeless

Turbiny wiatrowe chociaż są efektywnym narzędziem do produkcji energii elektrycznej nie są pozbawione wad. Największą z nich jest szum przeszkadzający osobom mieszkającym w pobliżu oraz cykliczne rzucanie cienia na ich domy, przez ogromne łopaty wirnika. Vortex jest nowatorską turbiną wiatrową pozbawioną tych wad.

Hiszpańska firma Vortex stworzyła bezłopatkową turbinę Vortex Bladeless, która wygląda jak wielki słup, bez żadnych wystających elementów. Założeniem projektu była rezygnacja z łopat wirnika, przy równoczesnym zachowaniu efektywności konstrukcji.

System wykorzystuje tzw. wirowość, czyli aerodynamiczny efekt powodujący tworzenie zawirowań powietrza wokół masztu, zmieniając go w energię kinetyczną. Nie potrzebuje więc żadnych przełożeń, pasów napędów itp. Nie ma żadnych ruchomych części, co powinno przełożyć się na niższe koszty eksploatacji takiej turbiny, a co za tym idzie, zapewnić tańszą energię.

Maszt wykonano z włókien szklanych oraz włókna węglowego i dzięki odpowiedniej konstrukcji może wibrować poruszany wiatrem. W jego podstawie wbudowano dwa pierścienie magnesów działających jak nieelektryczny silnik. Gdy maszt oscyluje w jedną stronę, magnesy ciągną go w przeciwnym kierunku, co zapewnia jego ruch niezależnie od prędkości wiatru. Tworzona w ten sposób energia kinetyczna, jest następnie zmieniana w prąd w specjalnym alternatorze.

Maszt o wysokości 12 m jest w stanie przechwycić około 40% siły wiatru wiejącego z prędkością 41 km/h. Z testów wynika, że Vortex Bladeless wprawdzie wytwarza o 30 procent mniej energii niż konwencjonalne turbiny, ale jest to rekompensowane mniejszymi rozmiarami konstrukcji, co pozwala podwoić ich ilość na obszarze zajmowanym przez standardowy wiatrak.

Firma liczy na to, że pierwsze turbiny o wysokości 270 cm i mocy 100 W będą gotowe już pod koniec tego roku. Większa wersja powinna zostać ukończona dopiero w przyszłym roku.

Zobacz więcej informacji:
 vortexbladeless.com

Składane śmigła turbin wiatrowych ułatwią produkcję prądu

składane śmigło turbiny wiatrowej

składane śmigło turbiny wiatrowej

 

Badacze z Sandia National Laboraties stworzyli projekt zupełnie nowych łopat do turbiny o długości 195 metrów, odpowiadającej dwóm boiskom piłkarskim, które będą w stanie produkować aż 50 MW energii. Dzięki temu jeden taki kolos może wytwarzać energię wystarczającą do zasilenia 10 tys. gospodarstw domowych, więc farma wiatrowa składająca się z kilkudziesięciu turbin mogłaby zaopatrywać w energię spore miasto.

Specjalna konstrukcja łopat, w przeciwieństwie do konwencjonalnych wiatraków, pozwala poruszać się im z wiatrem, więc nie muszą być aż tak wytrzymałe, co z kolei obniża ich masę. Dodatkowo łopaty potrafią się złożyć, kierując się w stronę wiatru, a to znacznie redukuje ryzyko ich uszkodzenia w przypadku silnego wiatru.

Nowe łopaty są tylko projektem i na razie nie wiadomo czy rozpocznie się ich produkcja.