Alphabet buduje ekologiczny akumulator

Alphabet buduje ekologiczny akumulator - wlaczoszczedzanie.pl - Flickr/ @ Jon Russell / CC BY SA 2.0

Amerykański koncern Alphabet w którego skład wchodzi Google, realizuje projekt Malta, którego celem jest stworzenie efektywnej metody przechowywania prądu z farm solarnych i wiatrowych. Firma planuje wykorzystać do tego celu…

zobacz więcej

Zespół naukowców opracował metodę przetwarzania dwutlenku węgla w czysty etanol

naukowcy opracowali metodę przetwarzania dwutlenku węgla w etanol - wlaczoszczedzanie.pl

carbon nanospikes

Zespół naukowców z Tennessee Oak Ridge National Laboratory poinformował o opracowaniu metody przetwarzania obecnego w powietrzu dwutlenku węgla w etanol, przy użyciu pojedynczego katalizatora.

Naukowcy stworzyli niewielką tablicę wypełnioną wykonanymi w nanoskali kolcami z miedzi oraz węgla, umieszczone na krzemowej podstawie. Na końcu każdego kolca znajdują się mikroskopijne krople wodoru. Gdy tablica zostanie wystawiona na działanie dwutlenku węgla i podłączy się do niej niewielki ładunek elektryczny, następuje proces katalizy, który odwraca proces spalania i przekształca gaz do postaci ciekłego, całkowicie czystego etanolu. Nie da się go pić, ale można wykorzystać do napędzania generatorów. Największą zaletą techniki jest to, że cały proces przebiega w temperaturze pokojowej.

Na razie skuteczność tej metody wynosi 65% i nie wiadomo kiedy proces wyjdzie poza laboratorium, a technologia zostanie skomercjalizowana.

zobacz więcej szczegółowych informacji: ornl.gov

PGNiG planuje wydobywać metan z kopalń węgla

Flickr/ @ Brian Edgar / CC BY 2.0

Jesienią PGNiG wraz z Państwowym Instytutem Geologicznym rozpocznie testowanie metody wydobycia metanu z pokładów węgla kamiennego (CBM) w nieczynnej kopalni w Gilowicach. Wydobycie metanu z pokładów węgla podniesie bezpieczeństwo w kopalniach,…

zobacz więcej

Krystyna Czubówna opowiada o nowych gatunkach zwierząt w nadwiślańskiej dżungli

Flickr / @ Krzysztof Belczyński / CC BY SA 2.0Kiepówka plamista, butlodziób szmaragdowy czy rurogłów prążkowany to nowe gatunki zwierząt, które spotkamy nad Wisłą. Twórcy filmu „Z kamerą wśród śmieci” przekonują, że na nadwiślańskich łęgach, słusznie porównywanych do amazońskiej dżungli, natkniemy się też na całkiem nowe, nieznane wcześniej gatunki. Lektorem filmu jest Krystyna Czubówna.

Zwierzęta są bohaterami filmu, który ma przestrzegać przed zaśmiecaniem brzegów Wisły. Film wspiera kampanię realizowaną na zlecenie miasta. Akcja ma na celu edukację na temat zachowania czystości nad Wisłą. Okazy, które obejrzymy, to w rzeczywistości śmieci pozostawione nad rzeką przez warszawiaków. Są animowane tak, by przypominały dzikie zwierzęta.

Pierwszy podziemny park powstanie w Nowym Jorku

W dużych miastach teren jest cenny, a każdy wolny skrawek zabudowywany. Latem metropolie stają się piekarnikami, w których trudno wytrzymać, gdyż nie ma tam roślinności dającej osłonę przed palącymi promieniami słońca.

Mieszkańcy Nowego Jorku nie mają tego problemu, gdyż w centrum miasta znajduje się Central Park, gdzie mogą wypoczywać obcując z przyrodą. Wkrótce miasto będzie mieć jeszcze jeden park, który zostanie wybudowany pod ziemią.

Projekt o nazwie Lowline Project zyskał aprobatę władz miasta, które zgodziły się, by zbudowano go w dolnej części wschodniego Manhattanu. Park ma być ukończony do 2020 roku, a będzie kosztował łącznie 55 milionów dolarów. Lowline Project ma oferować przestrzeń do organizowania różnych zajęć, a także miejsca, gdzie ludzie będą mogli medytować. Park zostanie wybudowany w jednej z nieczynnych stacji metra i otrzyma dach, przez który słońce ma doświetlać jego powierzchnię przez specjalny system peryskopowy. Dzięki izolacji zapewnianej przez grubą warstwę ziemi, podczas zimy w parku będzie panować bardzo przyjemna temperatura.

zobacz więcej szczegółowych informacji: thelowline.org

Lowline Park 4 Lowline Park 3 Lowline Park 2 Lowline Park

Autostrada dla rowerzystów w Paryżu

Władze Paryża zdecydowały o budowie 45 km drogi o nazwie Reseau express velo, przeznaczonej wyłącznie dla rowerów i niedostępnej dla motocyklistów oraz innych pojazdów. Niedawno oficjalnie otwarto pierwszą sekcję tej autostrady,…

zobacz więcej

Ruszyły testy bariery Ocean Cleanup która ma pomóc posprzątać oceany z plastikowych odpadów

Ocean Cleanup

Ocean Cleanup

Ocean Cleanup rozpoczął test oceanicznej bariery, której celem jest posprzątanie plastikowych odpadków pływających po powierzchniach oceanów. Prototyp ma 98 merów długości i wyposażony jest w pływaki pozwalające barierze utrzymywać się na powierzchni wody. Został zainstalowany na Morzu Północnym.

Bariera zanurzona jest na ok. 200 cm, co nie powinno szkodzić morskiemu życiu, a jej zadaniem jest filtrowanie wody i zatrzymywanie wszystkich odpadków. Gdy uzbiera się ich określona ilość, zostaną one zebrane, żeby bariera mogła nadal funkcjonować.

Test bariery, który zaplanowano na około rok, ma na celu sprawdzenie przydatności tego rozwiązania, a przede wszystkim przekonanie się, czy bariera wytrzyma morskie sztormy i nie pojawią się uszkodzenia. Klimat na Morzu Północnym jest niesprzyjający i konstruktorzy chcą sprawdzić, czy silne prądy nie zniweczą całej pracy.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, wówczas Ocean Cleanup rozpocznie kolejny etap realizacji projektu oczyszczania ziemskich zbiorników wodnych. Będzie nim budowa 100 kilometrowej bariery, która powstanie na Pacyfiku i w ciągu kolejnych 10 lat powinna o połowę obniżyć ilość znajdujących się tam śmieci.

zobacz więcej szczegółowych informacji na stronie projektu: theoceancleanup.com

 

Pomysł Wojtka Gołębiowskiego pomoże posprzątać orbitę okołoziemską

Kosmiczne działoEuropejska Agencja Kosmiczna doceniła pomysł Wojtka Gołębiowskiego z firmy SKA Polska, który pomoże posprzątać orbitę okołoziemską. W ramach umowy z agencją kosmiczną opracował on specjalne działo wystrzeliwujące sieć przeznaczoną do łapania kosmicznego złomu oraz martwych satelitów. Urządzenie zaprojektowano do pracy w zerowej grawitacji, dlatego moc strzału jest niewielka, ale w zupełności wystarczy do wyrzucenia siatki, która schwyta złom, a następnie ściągnie go w kierunku Ziemi, by spalił się w atmosferze.

Największym wyzwaniem było zaprojektowanie metody chwytania satelitów, które wypadły z orbity z powodu awarii systemu kontroli wysokości, a które poruszają się w sposób niekontrolowany.

Testowano dwie metody: zrobotyzowane ramię oraz wyrzutnię sieci, wystrzeliwującą kwadratową sieć z obciążnikami na końcach, która owija się wokół obiektu i może być ściągnięta. Sieć okazała się lepszym rozwiązaniem. Taki pomysł zostanie wykorzystany w kosmicznej misji o nazwie e.deorbit, która pozwoli pozbyć się martwych satelitów krążących na wysokości 800-1000 km.
Projekt powinien zostać zatwierdzony przez radę ESA jeszcze w tym roku, natomiast sama misja ma rozpocząć się w 2023 roku.

zobacz więcej informacji o kosmicznej misji: e.deorbit