Unikalny sposób ogrzewania domów przy pomocy serwerów

Holenderska firma Nerdalize wyszła z ciekawą inicjatywą. Przedsiębiorstwo udostępnia zwykłym użytkownikom serwery, które służą im do ogrzewania mieszkania. Zestaw należy zawiesić na ścianie, podpiąć do prądu i sieci, i cieszyć się darmową energią cieplną. Projekt jest bezpłatny, bo firma płaci użytkownikom akcji za prąd.

Każdy wie, że serwery potrafią wydzielać nawet całkiem spore ilości ciepła. Właśnie to jest największym problemem w dużych serwerowniach, które muszą być zaprojektowane w taki sposób, by sprzęt nie przegrzewał się i działał bez zarzutu. Firma Nerdalize wpadła na pomysł, by wadę zamienić w zaletę – wspólnie z Eneco-up stworzyła specjalne urządzenia o nazwie eRadiators wyglądające jak zwykłe kaloryfery. Tylko pozornie, bo tak naprawdę to serwery, które można zamontować w każdym domu.

Głównym zastosowywaniem sprzętu jest oczywiście wykonywanie obliczeń. Przy okazji eRadiators ogrzewają mieszkanie osoby, które je u siebie zainstalowała. Nerdalize pokrywa wszystkie koszty instalacji i eksploatacji. Dzięki temu, że przedsiębiorstwo nie musi utrzymywać dużego centrum danych i opłacać personelu, moc obliczeniowa, jaką jest w stanie zaoferować klientom, jest tańsza nawet o 55 procent względem tradycyjnych dostawców serwerów.

Według udostępnionych danych, serwery działają bardzo cicho i nie powinno być większych problemów z ich działaniem także latem. Przedstawiciele przedsiębiorstwa twierdzą, że zapotrzebowanie na moc obliczeniową jest często sezonowa, a sam sprzęt ma odpowiednie mechanizmy, by dodatkowo nie nagrzewać mieszkania w lecie. Wykorzystanie eRadiators pozwala zmniejszyć roczne rachunki za ogrzewanie nawet o 440 dolarów, co wydaje się niezwykle atrakcyjne. Na razie projekt jest jeszcze w fazie rozwoju. Trudno też oczekiwać, że podobne rozwiązanie trafi do naszego kraju. Niemniej, pomysł jest naprawdę ciekawy i trzeba jego autorów za to pochwalić.

Więcej na nerdalize.com

100 milionów dolarów na ratowanie Wielkiej Rafy

Flickr CC BY 2.0 / Dai Fujihara

Wielka Rafa Koralowa – Flickr CC BY 2.0 / Dai Fujihara

Australijski rząd ogłosił plan wdrożenia projektu, przedstawiającego wysiłki w celu ratowania Wielkiej Rafy Koralowej do 2050 roku – informuje The TelegraphWielka Rafa Koralowa w coraz większym stopniu ulega zniszczeniu przez ekstremalne warunki pogodowe oraz nadmierne zanieczyszczenie.

Plany ratowania cennego zabytku naszej planety układało szereg naukowców, w tym m.in. grupy ekologów z ONZ. Ich zdaniem zagrożenie dla największej na świecie rafy koralowej wynika ze złej jakości wody i utraty koralowców.

Główne punkty programu ratowania rafy obejmują stały zakaz połowów w wyznaczonych strefach wokół rafy, limity rozbudowy portów i obniżek na stosowanie pestycydów.

Położona u wybrzeży stanu Queensland w północno -wschodniej Australii Wielka Rafa Koralowa składa się z prawie 3000 pojedynczych raf i ponad 900 wysepek. Jedna z największych atrakcji turystycznych narodu jest także domem dla szerokiej gamy gatunków, od mikroskopijnych organizmów, do ryb, wielorybów i ptaków.

zobacz więcej na: The Telegraph

 

Superszybkie pająki koszmarem globalnego ocieplenia

Flickr (CC BY-ND 2.0) / Jack Wolf

Flickr (CC BY-ND 2.0) / Jack Wolf

Nowe wyniki badań sugerują, że globalne ocieplenie może spowodować nie tylko wzrost populacji pająków, ale również sprawić, że będą coraz szybsze.

W badaniach, które zaprezentowano na łamach The Journal of Experimental Biology, przeanalizowano zdolności motoryczne pajęczaków w zależności od temperatury powietrza. Pająki zamiast mięśni do poruszania kończynami używają hemolimfy.

Przeprowadzono badanie, które polegało na umieszczeniu pajęczaka w ośrodkach o różnej temperaturze, a następnie określono jego motoryczności.
Okazało się, że w temperaturze 15 st. C zwierzę było leniwe i powolne, jednak wraz z ogrzaniem pomieszczenia do 40 st. C zwiększyło swoją prędkość poruszania trzykrotnie. Dzieje się tak ponieważ rozgrzany płyn jest szybciej transportowany w ciele, a tym samym umożliwia szybsze poruszanie kończynami. Wzrost temperatury będzie również sprzyjać rozmnażaniu pająków, gdyż dłuższe lato oznacza dłuższy okres polowań. Z tego powodu będą też osiągały coraz większe rozmiary.

Zobacz więcej na: The Journal of Experimental Biology

Padł rekord – pierwszy kwartał 2015 roku najcieplejszy w historii pomiarów

carbonpower_2Średnia temperatura pierwszych trzech miesięcy 2015 roku była najwyższa od momentu rozpoczęcia pomiarów, czyli od 1880 roku. Pobity został rekord z 2002 roku o 0,05 st. C.

Średnia temperatura nad powierzchnią wody była wyższa od średniej z XX wieku o 0,53 st. C. Średnia ta to trzecia najwyższa wartość od 1880 roku. Analiza danych wykonana przez NASA wykazała, że pierwszy kwartał 2015 roku był o 7,9 st. C cieplejszy od średniej w trzydziestoleciu 1951-1980.

Pierwsze trzy miesiące roku 2015 były cieplejsze w dużej części Eurazji, zwłaszcza w Skandynawii i w Europie Wschodniej. Podobnie było w Kanadzie oraz w zachodniej części Stanów Zjednoczonych, w tym na Alasce. Siedem zachodnich stanów USA ustanowiła rekord temperatury.

Jednym z niewielu miejsc, gdzie było zimniej jest wschodnia Kanada i północno-wschodnie Stany Zjednoczone. W Nowym Jorku oraz w Vermont został pobity rekord najzimniejszego kwartału w historii zbierania danych meteorologicznych. Zjawisko El Nino może sprawić, że rok 2015 będzie najcieplejszy w historii.

zobacz zmiany klimatu na wykresach i filmie:
climate.nasa.gov
National Oceanic and Atmospheric Administration

Asteroida 2012 TC4 uderzy w Ziemię?

Asteroid impactZłe wieści z Kosmosu dla Ziemi? Według naukowców 12 października 2017 roku asteroida 2012 TC4 znajdzie się w niebezpiecznej odległości od naszej planety.Czy grozi nam katastrofa? Na razie nie wiadomo, bo wiedza na temat tej kosmicznej skały jest zbyt uboga.

więcej na ten temat: phys.orgtvnmeteo.tvn24.pl

Brytyjski The Guardian o stanie powietrza w Krakowie: śmierdzi i jest brudne

Brytyjski The Guardian o stanie powietrza w Krakowie: śmierdzi i jest brudne - wlaczoszczedzanie.pl Brytyjski The Guardian opublikował reportaż o problemach Krakowa ze smogiem. Obraz, który przedstawia w artykule Beth Gardiner, zdecydowanie nie zachęca do odwiedzin stolicy Małopolski.

Kraków należy do ścisłej czołówki miast borykających się z problemem smogu. Przyczyna problemu jest powszechna praktyka palenia taniego węgla w starych, domowych piecach, niekorzystne położenie Krakowa, zakorkowane drogi.

„W zimowe dni, kiedy czarne chmury sadzy wiszą nad miastem, a odczyty zanieczyszczenia są wyjątkowo wysokie, na tej ulicy (przed szpitalem) ustawia się kolejka ambulansów” – powiedział dr Krzysztof Czarnobilski, ordynator oddziału chorób wewnętrznych geriatrii, Szpitala MSW w Krakowie.