Futurystyczne drzwi Tesli robią furorę

9cacb51c-5558-4d7b-8af8-20566af86ffbTesla zaprezentowała swój najnowszy model X zaledwie kilka dni temu, ale dyskusja wokół niego nie cichnie. Najgłośniej mówi się o „skrzydlatych” drzwiach nowego elektrycznego auta. Wszystko dlatego, że one rzeczywiście reagują na otoczenie, w jakim znajduje się samochód. Drzwi w modelu X mają też drugi zawias, dzięki któremu tworzą coś w rodzaju łokcia umożliwiającego otwarcie skrzydła na różne sposoby, w zależności od sytuacji drogowej.

Najprostszym sposobem jest otwarcie skrzydła w górę. Dzięki takiemu rozwiązaniu właściciel Tesli może zaparkować niemal wszędzie – nawet w bardzo ciasnych miejscach. Drzwi wyposażone są dodatkowo w czujniki, które analizują, czy obok samochodu znajduje się jakaś przeszkoda.

Jeśli więc jakieś auto zaparkuje bardzo blisko Tesli X, górna część drzwi zadziała jak huśtawka a dolna zegnie się jak kolano. W ten sposób skrzydło otworzy się równolegle do boku samochodu obok. Jeśli z kolei Tesla X zaparkuje gdzieś, gdzie jest niski sufit – np. w garażu – skrzydło podniesie się tak wysoko, jak to tylko możliwe, a dolna część drzwi zegnie się tak jak łokieć, dając pasażerom odpowiednią ilość miejsca do opuszczenia auta.

Dodaj komentarz